Mów o szczęściu.

I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.

Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.

ELLA WHEELER WILCOX 1855-1919

Obserwatorzy

poniedziałek, 14 lutego 2011

Poskładać nieposkładane

 Dziś myślę, nie da się, choć gdzieś w głębi pojawia się myśl, że jednak się da. Wystarczy "pamięć nie ta" i czas - lekarz. Albo jeszcze lepiej wyjaśnić samej sobie niezrozumiałe, niepojęte, omotać się, omamić i ... już jest łatwiej żyć.


"...Mogę zmienić swój świat
Byleś ze mną była znów
Będę kochał Cię tak
Jak to było, gdy miałem 20 lat

Bo ja bez Ciebie zginę
Bo ja bez Ciebie nawet nie wiem jak żyć  ..."


Bo ja bez Ciebie zginę

W końcu, ku pamięci innych oraz aby w tak szczególnym dniu uhonorować moją kofaną Dobrą Duszyczkę Kasię z Różności dla przyjemności :) zamieszczam słodkie zdjęcia słodziaków, które otrzymałam, ja (w ramach candy) i moje młodsze dziecię w ramach ... niespodzianki!!


Najsłodszy Śpioszek jest wielbicielem "klasyki" moich ulubionych książek (o których szerzej innym razem) albo zajmuje strategiczną pozycję pośród poduch i ... wcale nie śpi...

Natomiast Menski Kłóliczek zawładnął łóżeczkiem małego i dzielnie go pilnuje. Dorobił się otulacza, bo chłody przyszły. Wymóg był jeszcze, aby buty mu zrobić, ale nikt się tego nie podjął, więc skończyły się wyjścia na dwór :].

Jeszcze raz Ci kofana Kasiu ogromnie, z całego serduszka, dziękuję. BUZIAKÓW 100 :*, albo i 1000 :)

Od tego wstawiania zdjęć poprawił mi się humor w związku z czym zmiana nastroju:


Wilki  Na zawsze i na wieczność
Był chyba maj, park na Grochowie,
W słoneczny dzień zobaczyłem Cię.
Tańczyłaś boso, byłaś jak natchniona,
A po chwili zaczął padać deszcz.

Nie wiedziałem, co się ze mną dzieje,
Wszystko znikło, byłaś tylko Ty.
Stałaś w tęczy, jak zaczarowana,
Świeciło słońce, a z nieba padał deszcz.

Ref.
Tyle samotnych dróg
Musiałem przejść bez Ciebie,
Tyle samotnych dróg
Musiałem przejść by móc
Odnaleźć Ciebie tu,
I wtedy padał deszcz.

Nasze oczy wreszcie się spotkały,
Jak odbicia zagubionych gwiazd.
Byłaś blisko, wszystko zrozumiałem,
Kto odejdzie, zawsze będzie sam.

Na zawsze i na wieczność, uczyńmy z życia święto,
By będąc tu przez chwilę, wszystko zapamiętać.
Nasza droga nigdy się nie skończy,
A kto odejdzie, zawsze będzie sam.

Tyle samotnych dróg
Musiałem przejść bez Ciebie,
Tyle samotnych dróg
Musiałem przejść by móc
Odnaleźć Ciebie tu.

Serdeczności posyłam wszystkim przesympatycznym gościom!!  :):*

10 komentarzy:

  1. Śliczne candy!!! I cała rodzinka uszczęśliwiona:* całuski

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczesciara z Ciebie ;)
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Jomo :)))Ależ mnie zaskoczyłaś blogiem :)
    buziaki przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sama siebie zaskakuję :). Ruszyłam moją łódeczką i płynę ... dokąd?? - nie wiem, po co?? - ODKRYWAM ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Czemu zamykasz drzwi za sobą
    Tak szybko żeby nikt nie zdążył
    Wejść do mieszkania razem z tobą
    Za oknem przecież Anioł krąży

    Słuchaj naprawdę to Twój Anioł
    Więc po co ma na deszczu czekać
    On z nieba na to jest posłany
    By czuwał wiernie przy człowieku

    Takie jest nad nim prawo boże
    Że żyć bez ciebie nie może
    W szyby puka skrzydłami
    Puść go — niech żyje z nami

    Czego za sobą drzwi zamykasz
    Czy boisz się przeciągu?
    Niech wiatr zahuczy jak muzyka
    I w niebo nas pociągnie
    /E.Bryll/
    Tak mi się skojarzyło gdy zobaczyłam Wasze anioły , są wyjątkowe .
    pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  6. Yrsa-bardzo mi się podobają przytoczone przez Ciebie słowa i już je mam w kapowniczku :)
    Asiu - dziękuję Ci za przemiłe słowa, za to ,że byłaś i jesteś mi wsparciem :)*
    Fajnie, że maskotki jeszcze żyją ;D Znaczy się nie tak najgorzej zeszyte, hihi. I ciotka nie ociągaj się tylko szyj te buty!!!
    A jak malutki ze spaniem - jest już lepiej?
    Pozdrawiam z Grypowa :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję dziewczyny za odwiedziny!!
    Yrso, ogromnie dziękuję! Przepiękny wiersz, nie czytałam nic jego, więc muszę nadrobić zaległości!
    Kasieńko, Twoje maskotki są rewelacyjnie uszyte, nie grozi im rozpad, nawet u znacznie mniejszych dzieci :D. Do butów chyba ja się przysposobię - mam już szydełko... tylko co dalej?? A ze spaniem łagodzimy, na razie mało skutecznie. A tak w ogóle to też jesteśmy chorzy i pozdrawiamy z Anginowa :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaguś adres posyłam Ci z prośbą o przepis na styropian :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj !!! ale miłe zaskoczenie!będę Cię podglądać:)

    OdpowiedzUsuń

Za Twój komentarz najserdeczniej DZIĘKUJĘ :***
Zapraszam słonecznie *♥*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...