Mów o szczęściu.

I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.

Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.

ELLA WHEELER WILCOX 1855-1919

Obserwatorzy

sobota, 12 marca 2011

Coś MOJEGO- Różana, Serduszkowy i Kwadrat oraz ŻURAWIE ogłosiły wiosnę

Dziś z dużą nieśmiałością pokażę Wam moje pierwsze wytwory biżuteryjne. W środę skończyłam dwie broszki i jeden wisior. Nieśmiałość wynika z tego, że mi bardzo się podobało ich tworzenie a innym, kto wie, może nie znajdą zwolenników? Zanim pokaże zdjęcia przygotowałam również coś dla ucha, w kilku wydaniach. Zatem proszę wybrać sobie odpowiedni utwór i pooglądać moje dzieła ;)

Pierwszy proponowany utwór Kenny g Sentimental  - nastrojowa i miła :)


Druga piosenka z zupełnie innej bajki: "Laleczka" Gaba Kulka


Mam też trzeci utwór do wyboru dla tych, którzy preferują inną muzykę "Najpiękniejsza" KASA:


Pierwszy zaprezentuje się wisior Serduszkowy:


Broszka Różana:






Kwadrat:


PODZIĘKOWANIE Ks. Jan Twardowski
Dziękuję Ci że nie jest wszystko tylko białe albo czarne
za to że są krowy łaciate
bladożółta psia trawka
kijanki od spodu oliwkowozielone
dzięcioły pstre z czerwoną plamą pod ogonem
pstrągi szaroniebieskie
brunatnofioletowa wilcza jagoda
złoto co się godzi z każdym kolorem i nie przyjmuje cienia
policzki piegowate
dzioby nie tylko krótkie albo długie
przecież gile mają grube a dudki krzywe
za to
że niestałość spełnia swe zadanie
i ci co tak kochają że bronią błędów
tylko my chcemy być wciąż albo albo
i jesteśmy na złość stale w kratkę

Poezje wybrane 1970

Miałam już kończyć ale przypomniało mi się, że miało być coś wesołego. 
Mam taką wiadomość: ŻURAWIE OGŁOSIŁY WIOSNĘ!!!!!!!!!!!! 
dziś podczas spaceru widziałam i słyszałam oczywiście żurawie. Nie wiem, czy ktoś jeszcze tak ma, ale ja uwielbiam klangor żurawi. Wszystko wyglądało podobnie jak na filmie:
 Przesyłam uściski i buziole :*  wiosna, wiosna :D

22 komentarze:

  1. Zupełnie po cichutku / bo jest 01.23 /odsłuchałam klangor żurawi , więc mogę Ci powiedzieć ,że dosyć przyjemny głos.
    Niestety nie da się tego powiedzieć o kogutach mojego sąsiada , które odstawiają koncertowe pianie o godz. 03, ponownie o 04.30 , a potem to już jazda dowolna przez cały dzień.

    Co do broszek to mnie się podobają w kolejności od dołu do góry , tylko tak się zastanawiam z jakiego materiału tworzysz bo wygląda jak srebro oksydowane , ale ja się nie znam . Już prędzej na wyrobach wełnianych , bo od czasu do czasu też coś popełnię z włóczki .

    U mnie już ciepło i ani śladu po hałdach śniegu , który zalegał do niedawna na ulicach , a nawet w ubiegłą sobotę było go całkiem dużo w lesie .
    Pozdrawiam ciepło i życzę Ci wiosny w sercu i za oknem -Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Yrso, kochana. Słuchanie klangoru żurawi w środku nocy, to nie lada wyczyn :D. Wydawało mi się, że kogut powinien piać razem ze wschodem słońca. Zatem nic dziwnego, że tyle cudeniek naszyjesz skoro słoneczko u Ciebie o 03 wschodzi ;);)
    Cieszę się bardzo, że broszki w ogóle znalazły się w kategorii podobają :):):). Nie są z metalu, ale miały sprawiać taki efekt. Tą ostatnią ozdobiłam się do pracy, dlatego jest też na ubraniu :].
    W sobotę rano u mnie jeszcze był śnieg ale późnym popołudniem znikł z pól, schował się w lesie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Broszki są super!!! Takie pomysłowe i oryginalne. Tak to prawda chyba upragniona i wytęskniona wiosna zawitała u nas:) Czekam na kolejne wyroby biżuteryjne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki Aniu, na pewno to nie koniec, chociaż wciąż jestem na etapie poszukiwania, Tobie uściski :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna ta twoja biżuteria. Broszki piękne i oryginalne. Z AC robiłaś z tego srebra? Super są

    OdpowiedzUsuń
  6. Eve, nie są ze srebra, tylko mają tak wyglądać :). Dzięki wielkie!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nareszcie Cię znalazłam Asiu!
    Ta ostatnia piękna... choć i reszcie nic nie brakuje,każda w innym stylu...
    Idę oglądać do tyłu...

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapomniałam... żurawie, tak są już, są u nas cały sezon dwa razy dziennie przelatują w duzej ilości nad naszym domem, bardzo lubię te ptaki...

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Ataboh, serdecznie Ci dziękuję! Codziennego widoku żurawi zazdraszczam, choć i ja znam miejsce, gdzie można je spotkać. Bardzo je lubię, mają tyle wdzięku.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wielkie pozytywne zaskoczenie!!! Piękne broszki i nie potrafię wybrać, która najfajniejsza! Wszystkie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki Kasiu, Skarbie, lepiej może wybierz, jak nie wśród tych, bo z pierworodnymi ciężko się rozstać, to z następnej partii :D. Bądź co bądź Twoje imieniny przegapiłam :(... Koniecznie muszę jakiś przypominacz założyć! Są przepiśniki, a ja jeszcze postuluję powstanie przypominaczy i złotopiśników :). Ale do scrapów brać się nie będę. NA RAZIE ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Asiuuuuu! Taka cichutka, skromniutka...a tu takie CUDA wyczarowałaś! Oglądam z każdej strony i jestem pod ogromnym wrażeniem. Ostatnia jest moja faworytką :)
    A co do wiosny u mnie już jest, piękna, słoneczna, kwiatuszki w ogrodzie...cudnie, cudnie, cudnie :) Uściski Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  13. Darsi Kochana, wiadomo, że wiosna najpierw do Ciebie przyszła. Przywołałaś ją gąskami, kurkami i innymi cudami. Nie mogła nie zajrzeć! U mnie się ociągała.
    Za przemiłe słowa DZIĘKUJĘ, miód na serce. Znowu biorę się do pracy :)
    Tobie buziole :***

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana, dziękuję bardzo za milunie słowa na moim blogu, przepraszam, że dopiero teraz odpisuje, ale nie miałam netu przez ponad tydzień... j.Dobraczyńskiego bardzo lubię czytać, a ta książkę, co pisałaś, też mam w domu... a najważniejsze, to umieściłaś mój najlepszy utwór Kenny G Sentimental, od razu przypomina mi się moje przyjęcie Sakramentu Małżeństwa, bo ten utwór "królował" na naszym przyjęciu...Ps.Widzę, że i cytujesz mojego ulubionego poetę ks.Twardowskiego!!!Buziakuję i miluniego dzionka Ci życzę!papa

    OdpowiedzUsuń
  15. Jomo kochana, cóż za cudeńka tu pokazujesz? Też się przyłączam do chóru zachwytów i ponawiam pytanie: z czegóż je zrobiłaś?! Bo że wyglądają na stare srebro albo jakiś inny oksydowany metal(nie znam się na nazewnictwie) to pewne! Ta
    ostatnia, kwadratowa, mnie zachwyciła najbardziej, róża także - jest piękna! Wisior bardzo elegancki ;-)
    Niestety, nie mogę odsłuchać dźwięków, bom w robocie...
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jomo zapraszam do zabawy w "Moje małe tajemnice". Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki kochano Inkwizycjo za przemiłe pochwały, aż uśmiech mam dookoła głowy :D! Widzę, że droga Ania S w jakieś tajemnice mnie wciąga, więc może i zdradzę tę ;], tylko najpierw zajrzę o co chodzi ;].
    Anielinko sama widzisz ile mamy wspólnego, kto by pomyślał :).
    Dzięki przemiłym słowom Wspaniałych moich Komentatorów/Obserwatorów już zrobiłam dwie nowe broszki, jednak czekają na ostateczny szlif :)
    Dzięki Wam, wiem po co się zakłada bloga :):):):)Wielkie buziole!!!!!!!!!:*********

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześliczne jestem zachwycona i oczarowana;)Piękne;)
    Dziękuję za odwiedzinki na blogu i miłe słowa to taki balsam dla mej duszy:)Serdecznie i ciepło pozdrawiam z nutką wiosny;)
    Peninia*

    OdpowiedzUsuń
  19. biżuteria bardzo oryginalna... i tajemnicą owiana ;), różyczka mnie zachwyciła... pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję, dziękuję - pozdrawiam milunio i serdecznie.papa:)))

    OdpowiedzUsuń
  21. No niesamowite broszki i wisior!!! Jestem pod ogromnym wrażeniem!!!! No coś niesamowitego i jak wspaniale wykonane a prezentują sie oszałamiająco!!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Calypso kochana dziękuję Ci bardzo, posyłam moc buzioli, jesteś dla mnie bardzo dobra.
    Ines witam serdecznie i dziękuję za przemiłe słowa.
    Pieninko, że też znalazłaś czas i chęć zajrzeć, dzięki!

    OdpowiedzUsuń

Za Twój komentarz najserdeczniej DZIĘKUJĘ :***
Zapraszam słonecznie *♥*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...