Mów o szczęściu.

I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.

Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.

ELLA WHEELER WILCOX 1855-1919

Obserwatorzy

piątek, 13 września 2013

Od czego by tu...

zacząć?
Im dłużej nic nie piszę, tym trudniej jest napisać cokolwiek.
Zacznę zatem od końca ;).
Wczoraj były moje urodzinki :)). Tak, tak, moje, nie bloga :).
Z tej okazji pozuje dla Was mój Fionuś:
Choć trudno to nazwać pozowaniem, skoro najwięcej zdjęć mam jego ogona i pleców:
Pokażę Wam też skutek moich tegorocznych zmagań ogrodniczych.

Kilka zdjęć mojego ogrodu, który zaczął istnieć dopiero od tej wiosny:


Róże okrywowe The Fairy są ogromnie miłe. Potrafią czarować swoimi barwami calutki czas.
Mają mnóstwo różyczek. Na zdjęciu poniżej sfotografowana jest jedna gałązka:


Zdecydowanie róże podbiły moje serce, choć nie posadziłam ich najwięcej. Prym wiodą jałowce i żywotniki. Jałowce z tej prostej przyczyny, że marzy mi się dywan jałowcowy i chyba lubią piaszczystą glebę a tego mają u mnie pod dostatkiem :).



Jest też klika tawuł (zdjęcie powyżej), berberysów i przepiękne kolorowe perukowce, które na zdjęciu wyszły dość blado:


Bardzo je lubię, myślę jeszcze o posadzeniu zielonych, które mają się przepięknie przebarwiać na jesień.
W zaczątku mojego ogródka nie mogło zabraknąć też hortensji:


 Obie najpierw są białe a potem zmieniają kolor i pomalutku przekwitają. Są to piękne, dostojne krzewy i kwiaty.

Ciekawe jak moje ogrodowe maluchy zniosą zimę.

*♥**♥**♥**♥**♥*
*♥**♥**♥*
*♥*

Właściwie na tym mogłabym zakończyć ale chciałabym jeszcze podziękować.

W sposób szczególny, nieocenionej Janeczce, która ponownie zechciała pamiętać o moim święcie, czym wywołała masę wzruszenia i radości:


Przepiękna, urocza urodzinowa kartka do tego jeszcze wiosenny, słodki naszyjnik.
Januś kochana DZIĘKUJĘ najmocniej!!!
Jesteś zupełnie niesamowita, niezwykła i najmilsza kochana Duszyczka :***.
*♥*♥*♥*

*♥**♥**♥*
*♥*

Żadne słowa nie opiszą też mojego szczęścia z faktu spotkania na swojej drodze Yrsy, która w zawiły sposób i zupełnie niezasłużony obdarowała mnie takim cudem:


Trudno sobie nawet wyobrazić bardziej osobisty i serdeczny prezent.
DZIĘKUJĘ Ci Przyjaciółko najmilsza :***
Mam nadzieję, że wiesz jak sobie cenię, że mogę tak o Tobie myśleć...
*♥**♥**♥**♥**♥**♥*


****************
***********
******
Dwa posty temu pisałam, że mamuś pomagając mi w porządkach domowych sprzątnęła moje papiery do decu i oczywiście blogowy świat ponownie udowodnił iż rzeczywistość ma tu inną, jaśniejszą barwę, bo dwie kochane dziewczyny zaraz podzieliły się ze mną swoimi skarbami:

Cudowna Oxi oprócz kilkudziesięciu serwetek przysłała mi przepiękne ceramiczne serduszka i jabłuszka :))).
Myślę, że będą tą przysłowiową wisienką na torcie moich pudełeczek decu :).
OXI kochana z serca Ci DZIĘKUJĘ i ściskam czule :***
*♥♥*

*♥**♥**♥*
*♥♥*
Drugą duszyczką była Edytka, która obdarowała mnie papierami, serwetkami, drewienkami i jeszcze swoimi malusimi xxx:

W głowę zachodzę czym jest ten malusi, czyżby to był ptaszek????? ;)
Edytko gorąco DZIĘKUJĘ, bardzo się cieszę, że jesteś :).
*♥**♥**♥*
****************
***********
******
Myślicie, że to koniec? Wcale nie. Dopiero się rozkręcam ;).
Aby uniknąć całej armi zzieleniałych zazdraszczaczy pozostała część jest już tylko dla dorosłych o mocnych nerwach ...;)
Otóż, jak już wspomniałam, wygrałam słodkie, słodkie cukierki u wspaniałych dziewczyn.

I tak cudny, zupełnie niezwykły naszyjnik o wdzięcznej nazwie krople rosy zrobiony własnoręcznie przez Anię.:

Musicie przyznać, że moja samozwańcza nazwa jest trafna. Nie mam pojęcia jak to się dzieje ale faktycznie błyszczy w słońcu jak kropelki rosy na trawie.
tu zdjęcie zapożyczone od Ani
Jestem nim zachwycona i okrutnie się cieszę, że mam takie arcydzieło :DDDDDDDD.
Jest zupełnie wyjątkowy i niezwykły :).
DZIĘKUJĘ Aniu :***
*♥♥*
*♥**♥**♥*
*♥*
Drugie candy wygrałam u Atea, która prowadzi internetowy sklepik z różnościami do wystroju domku. Wszystkie mają wspólny cel: aby żyło nam się piękniej i milej :)


Porozsiadały się w różnych miejscach Domu pod Dobrą Nowiną, tak po prostu, jakby tam były zawsze:


DZIĘKUJĘ za te skarby Atea kochana!
:****

*♥*♥*♥*♥*♥*♥*
*♥*♥*♥*
Jakby tego wszystkiego było mało od Kalliope  otrzymałam cudne wyróżnienie, które samym wyglądem wywołuje uśmiech:
DZIĘKUJĘ Ci kochana!!!!!!!
To ogromnie miłe :))). Chciałabym też nominować 7 blogów spośród tych, które obserwuję i mam na pasku bocznym. Myślę, że uczciwie będzie, gdy przekażę je dla 7 dziewczyn, które pierwsze napiszą komentarz.

*♥*♥*♥*♥*♥*♥*

Na pożegnanie, tym którzy dotrwali do końca posyłam trochę błękitnego nieba, słońca i zapachu kwiatów:





Dziękuję Wam kochani za wszystko :***
♥ Jomo 


50 komentarzy:

  1. ale wspaniałości dostałaś, wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego dobrego i pięknego! Musisz mieć nie lada satysfakcje bo ogród pięknie wygląda. A ile pracy włożyłaś w ten efekt wiedzą tylko ogrodnicy :) Podarunki przecudnej urody!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego co najlepsze na urodzinki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego, co najlepsze z okazji urodzin!
    Przepiękne prezenty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie serdecznie dziękuję za wyróżnienie!:)
      P.S. Jeśli potraktujemy zakładkę jako spóźniony prezent urodzinowy, to z chęcią ją dla Ciebie wyszyję:) To jak? Może być?:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Asieńko,wszystkiego co najlepsze,spełnienia marzeń !
    Prezenty cudowne i czy ty nie masz za dobrze z tymi prezentami :D
    Ogród już jest piękny ,tak sobie wyobrażam i na pewno jest zaczarowany :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Asiu kochana samego dobra z okazji Twojego święta.... jak dobrze, że dostałaś tak piękne prezenty. Absolutnie zasłużenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu i ja dziękuję za wyróżnienie :) Buziole ślę :)

      Usuń
  7. ależ cudeńkami zostałaś obdarowana! to musi być mega przyjemna sprawa jak tyle osób pamięta o Tobie, o Twoim Święcie :) ode mnie przyjmij moc serdeczności z okazji Urodzin! zdrówka, szczęścia i radości - spełniania marzeń i planów!
    popatrz - miałam urodziny dzień wcześniej :))) i mam kotę Fionę... coś nas łączy ;)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego oby takich dni było więcej , radosnych i bogatych w dobre duszyczki , Śliczności dostałas ,,

    OdpowiedzUsuń
  9. Joasiu, samej radości w sercu i uśmiechu na twarzy:-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Dopisuję się do wszystkich życzeń (żeby się nie powtarzać). 100 lat z uśmiechem na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze raz wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze. Nie wiedziałam którego dnia września jest Twoje święto, a teraz już zapamiętam, bo świętujesz razem z moją Brysią. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też się dołączam do urodzinowego bukietu życząc Ci szczęścia i wiecznej pogody serca...
    Prezenty piękne, a Fionuś najśliczniejszy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana naj naj naj najlpeszego, dużo zdrowia i słoneczka! Fionuś prześliczne kocisko :)))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Zanim dotarłam do końca posta, to już pozapominałam co tam od początku po kolei było, no bo tyle prezentów, tyle zdjęć, tyle nowości i ciekawostek! Trzy razy czytałam i oglądałam :). Te wszystkie dowody pamięci i sympatii blogowych koleżanek mają żródło w Twojej serdeczności, jaka płynie z każdego zdania, które piszesz i którą obdzielasz wszystkich wokół. Życzę Ci samych pogodnych myśli i dni, wielu powodów do uśmiechu i nieustannego doświadczania ludzkiej życzliwości :). Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  15. Asiu kochana!Wszystkiego co najpiękniejsze Ci życzę!Prezenty rzeczywiście cudowne,więc nie dziwię sie ze radują Twoje serduszko! Koniecznie pomiziaj ode mnie tego przepięknego futrzastego!
    Buziaki Asiu!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zanim pochwale te wszystkie prezenty pragne Ci z calego serca życzyć wszystkiego co najlepsze..wiele radości, miłości, spelnienia marzeń tych małych i dużych, samych słonecznych dni. I wszystkiego naj naj naj:)))a teraz prezenty, są niesamowite, na pewno sprawily Ci wiele radości, tak samo jak wygrane Candy.No powiem Ci, że masz niesamowite szczescie i życzę Ci , aby ono nigdy Cię nie opuszczało. I kotek...śliczniutki, tak jak Twój magiczny ogród.Wszystkiego najlepszego raz jeszcze:)))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Zachwycam się zdjęciami, cudnymi prezentami, a z okazji urodzin, życzę dni tylko słonecznych i radosnych, a jeśli w jakimś kątku znajdzie się smuteczek, to niech go Fionuś przegoni! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana spóźnione ale bardzo szczere życzenia urodzinowe ;o) Dużo zdrowia, uśmiechu, optymizmu i dobry ludzi wkoło ;o)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jomo wszystkiego najlepszego Z okazji urodzin!!! piękne prezenty i te prezentowe i te wygrane. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkiego najlepszego kochana! Sto lat!!!
    Podobne śliczności wygrałam u naszej Atea ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Asieńko bo do dobrych ludzi się lgnie i te wszystkie prezenty są dowodem na to, iż z Ciebie jest Dobra Duszyczka :))) A to maleńkie to rzeczywiście ptaszorek :)
    Przesyłam Ci Kochana moc serdecznych urodzinowych życzeń :))) Duża buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana życzę Ci wszystkiego najlepszego!Samych cudownych chwil:)
    Prezenty przepiękne:)
    Posyłam moc ciepłych wrześniowych pozdrowień! Uściski.

    Peninia*
    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystkiego Najlepszego:) Sto lat, Sto lat
    no rzeczywiście zaszalałaś z dzisiejszym postem....
    piękne prezenty, a ogródka własnego zazdraszczam...:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Moja Droga wszystkiego co się szczęściem zwie , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  25. 100 lat ... robótkowania :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tyle wspaniałości, że ciężko się nad czymś skupić;)
    Ptaszek przepiękny, ostatnio trafiłam na bloga autorki, ptaszki cudowne..
    Kwiaty w Twoim ogrodzie pięknie się wdzięczą:)
    Wszystkiego najlepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Najlepsze życzenia prosto z serca, kochana Asiu, oby zawsze otaczali Cię wspaniali ludzie. Twój ogród już teraz rozkwita, za kilka lat będzie cudownie zarośnięty, niestety w ogrodnictwie cierpliwość jest najbardziej pożądaną cechą ;-)) Niech Ci się widzie i niech dobro zawsze do Ciebie wraca! Ściskam czule ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Asiu spóźnione ale bardzo,bardzo szczere życzenia.Mam takie tyły w blogowym świecie,że nie nadążam i szkoda,że nie wiedziałam,że miałaś kłopot z serwetkami,coś bym Ci podesłała:)Nawet nie wiesz jak sie wzruszyłam gdy przeczytałam to co o mnie napisałaś,a przede wszystkim,że spodobały Ci się moje drobiazgi.I tak cudnie napisałaś o moich rzeczachw sklepie,dokładnie wiesz na czym mi zależy:)I po co ten sklep stworzyłam:)To wiele dla mnie znaczy,tym bardziej,że bardzo sie cieszę,że Cię poznałam.Bardzo.Pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudny ogród i prezenty!Wszystkiego najlepszego,100 lat i duzo zdrówka :))

    OdpowiedzUsuń
  30. wow zazdroszczę prezentów :)) i życzę dużo zdrówka :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Asieńko, wszystkiego najlepszego. Spóźnione ale z serca płynące życzenia.
    Prezenty zjawiskowe i jak najbardziej odpowiedniej osóbce się trafiły. Bardzo, bardzo się cieszę.
    Wróciłam, chociaż nie wiem na ile. Ale to dzięki Tobie. Wywołałaś mnie kilka razy aż poskutkowało. Dziękuję Ci , że jesteś.
    Buziole wielkie przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  32. Spełnienia marzeń :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na jesienną rozdawajkę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wszystkiego najlepszego,choć spóźnione to serdeczne z serca życzenia,piękne prezenty.Gratuluję wyróżnienia.

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękny masz ogród-dużo w nim krzewów i kwiatów, i piękne prezenty dostałaś.
    Wszystkiego najlepszego.
    Pozdrawiam Marta :).

    OdpowiedzUsuń
  35. Mów o szczęściu... pięknie Ci to wychodzi:)Ogród i prezenty cudne.
    Wszystkiego najlepszego i mnóstwo szczęścia!

    OdpowiedzUsuń
  36. Spóźnione ale najlepsze życzenia!!!! I dużo słońca!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie wiem, czy potrafię ubrać w słowa odpowiednio to jak bardzo staram się nie wpadać do Ciebie "w biegu" jak szukam spokojnej chwili, by z kubkiem herbaty usiąść i się zatopić, odsapnąć... A tu taka okazja, że chyba zamiast herbaty powinnam szampana wychylić kielich by tak wespół z Tobą pielęgnować chwile. I w zasadzie jesteś tak podszyta dobrem Kobietą, tak dobrą energią, takim "szarmem", że co ja mam Ci życzyć Kochana, chyba tylko odpowiednio ciepłej wody w kałuży jak zechcesz po niej boso skakać :))))))))

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam nadzieję, że wróciłam po wakacjach na dobre. Piękne prezenty podostawałaś, cieszę się z Tobą. Zdjęcia naszyjnika podobają mi się i oczywiście nie mam nic przeciwko wykorzystaniu mojego :) Masz teraz tyle papierów, że spodziewam się wielu nowych prac. Życzę Ci dużo siły i energii na te smutne deszczowe dni :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ślicznie dziękuję za udział w moim Candy, po wyniki zapraszam 23-ego września! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. piękny ogród i sto lat życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  41. ahh... jak mi wstyd jak mi okrutnie wstyd...
    Najchętniej ze wstydu bym głowę pod poduszkę schowała... ale jeśli tak zrobię.. to nawet spóźnionych życzeń wysłać nie będę mogła ;-)))
    Więc... choć spóźnione ale z głębi serca płynące - najszczersze życzenia
    Coby Ci się marzenia spełniły - te wieeelkie i te na dnie serca schowane...
    Coby Miłość i Przyjaźń Twego adresu nigdy nie zgubiły...
    Coby dobrzy ludzie dobrym słowem wspierali...
    Coby na każdy powód do łez znalazło się 50 powodów do uśmiechu [bo łzy też czasami potrzebne - oczyszczają ;) ]
    Coby twórczo się działo i pomysłów nie brakowało
    Coby klientów przybywało
    Coby...
    coby kiedyś nam się spotkać udało [ups... to chyba życzenia dla mnie ;-))) ]
    Buziaki i uściski (i teraz idę ze wstydu się pod poduszkę schować i na odp na maila czekać :P )

    OdpowiedzUsuń
  42. Kochana spóźnione, ale najszczersze i najlepsze... Spełnienia marzeń!!!
    Ogród zapowiada się piękny :D
    Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  43. Asieńko, u Ciebie jak zawsze na bogato :) wszystko zachwyca! - przyroda, prezenty, rozkoszni domownicy - w pełni na wszystko zasługujesz. Ktoś o tak pięknym serduszku musi mieć również wokół wszystko co najpiękniejsze. Uściski posyłam Kochana i spełnienia wszystkiego o czym tylko zamarzysz życzę :****

    OdpowiedzUsuń
  44. Z lekkim opóźnieniem ale i tak zawsze życzę Ci samego szczęścia na każdy dzień. Cudowne prezenty

    OdpowiedzUsuń
  45. Joasiu, spóźnione ale najpiękniejsze życzenia Ci posyłam:) U Ciebie jak zwykle bardzo radośnie, ciepło i optymistycznie:) Można się naoglądać pięknych rzeczy i nasycić duszę wiarą w dobro ludzkich serc. Prześliczne prezenty dostałaś i dobrze bo z Ciebie prześliczna duszyczka jest:))) A u mnie ... no cóż czuję się lepiej, aczkolwiek nadal bez diagnozy:( Nie wiem co za licho mnie złamało, a nikomu jakoś się zastanawiać nad tym nie chce:( Nawet za pieniądz. Jest lepiej więc każą nie myśleć o tym co było. Ciekawe podejście. Czeka mnie jeszcze jedna wizyta , ale muszę na nią poczekać ... do lutego:))) I tak naprawdę modlę się, żeby do tego czasu całkiem wyzdrowieć:) Ot, cała nasza polska rzeczywistość. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  46. I ode mnie spóźnione życzenia urodzinowe. Oraz głaski dla Fionusia :)

    OdpowiedzUsuń

Za Twój komentarz najserdeczniej DZIĘKUJĘ :***
Zapraszam słonecznie *♥*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...