Mów o szczęściu.

I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.

Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.

ELLA WHEELER WILCOX 1855-1919

Obserwatorzy

niedziela, 5 maja 2013

Nie celebruję smutków...

Nie celebruję smutków...
choć bywają dni, gdy myśli zamglone
otulają mnie jak mgła
tracę z oczu cały świat
na chwilę

Myślę o wszystkim i niczym
nić wspomnień zapomnianych rozsnuwam jak sieć
czasem już sama nie wiem
co było naprawdę a co jest tylko snem
wspominki, zapominki ... jakimś obrazem, zapachem wywołane...

a skowronek za oknem jak piłka wznosi się i wznosi
śpiewa aż mało nie pęknie...
tyle szczęścia w małej kruszynie, że jest, że żyje...
on wie, że gdzieś jest tęcza
to nic, że teraz jej nie widać

Patrząc na tę kruszynkę śpiewającego szczęścia albo pliszkę zabieganą, czy sikorkę zmagającą się z źdźbłem trawy, dopiero co wyglądającym z ziemi, powtarzam sobie, że smutki nie są do celebrowania, 
chwile szczęścia i radości, o tak :)
 zbieram je jak okruszki, nawet te najmniejsze,
mam nadzieję, że będą mi kiedyś tarczą....

Dziś chodzi za mną piosenka "Brzydcy" Grażyny Łobaszewskiej


Brzydka ona, brzydki on 
Mała stacja, kiepski bar 
A oni przytuleni, jakoś niezwykle tak 
Jakby się miał utlenić nagle świat 
I gdzieś w jeziorach źrenic 
Światła na tysiąc par 
W czterech słońcach żar 

Gdzieś tu chyba zakpił los 
Ona brzydka, brzydki on 
A taka ładna miłość, aż nierealna wręcz 
Tak jakby ich spowiła tęcza tęcz 
I wszechobecna siła 
Tknęła najczystszy ton 
W tkliwy serca dzwon 

Nie mów do mnie często zbyt 
"Wyglądasz dziś jak nikt" 
Jakoś nie bawi mnie już wcale 
Ten banalny sznyt
Ja ci odpowiem szczerze 
Uprzejmie wierzę, lecz nie w tym rzecz 

Brzydka ona, brzydki on 
A taka ładna miłość 
Mała stacja, kiepski bar 
Brzydka ona, brzydki on 
A taka ładna miłość 
Brzydka ona, brzydki on 
To nie w tym rzecz 
Nie w tym rzecz            
        
******
***

Cała rzecz jest ukryta w oczach, sercu i słowach...
ludzie słowa niosą, jakie chcą
od nich pięknieje nasz świat
lub pochłaniają każdy jego promyk, jak czarna dziura
słowa, słowa... niby nic
bo czym jest słowo?
Są to wielobarwne motyle, których wspomnienie pielęgnujemy i utrwalamy
są i czarne kruki, które szarpią, dopóki nie uda nam się zapomnieć...
Twoje słowa sam mówisz ... nie mówisz-wyrzucasz, gubisz, chlapiesz 
niesiesz oczami i  sercem.

******
W moim sercu rozgościły się koleżanki blogowe i dla nich powstały ostatnie potworki.
Dziś tylko pudełka z Marylin Monroe.
Pokazywana już wcześniej transferowa taca z niespodziankową szkatułką dla Tysi :):




 Serwetka jest piękna i Marylin w tym kapeluszu... cudnie kobieca.
Ale żółta taksówka przyprawiała mnie o ból głowy...
Dlatego na płatkach róży pojawiło się troszkę żółtego koloru:


Ostatecznie powstały dwa pudełka.

Poniżej drugie podejście do tematu szkatułka z Marylin Monroe.
Teraz już bez cienia żółci.
Tutaj również użyłam szablonu - zamiast róży są esy floresy 
i groszki zrobione gumką z ołówka:






Mam nadzieję, że wersja wędrująca do Tysi będzie akuratną :).

********

Chciałabym najserdeczniej PODZIĘKOWAĆ i pochwalić się Wszystkim, moim wygranym candy u KasiEn.
Kasieńka, jako Duszyczka niezwykle pomysłowa i twórcza obdarowała mnie własnoręcznie ozdobionym słoiczkiem na herbatki lub różności (pomysł z ozdobieniem wieczka od środka szydełkowym kwiatuszkiem i koralikami polecam do odgapienia!), herbatkami, serwetkami oraz frywolitkowymi skarbami: serduszkiem-zawieszką i szarym frywolitkowym pierścionkiem:



Kasieńko kochana z całego serca Ci DZIĘKUJĘ *♥**♥**♥*
Ściskam czule i posyłam buziaki 102 :***

******


Najserdeczniej witam WSZYSTKIE nowe Duszyczki :***
ściskam Was kochani *♥*.


Mam nadzieję, że wypoczęliście przez te wolne dni. 
U nas sezon rowerowy i grilowy już rozpoczęty :))).

Pożegnam się z Wami lepiejem, który napisałam według wskazówek (tu) a twórcą formy lepiuchy była Wisława Szyborska:

Lepiej rower wyjąć stary
Niż zakrywać swe przywary.

Jomo :)

45 komentarzy:

  1. Obie bardzo fajne, ale pierwsza podoba mi się bardziej :)
    No dobra, może w końcu wyciągnę ten stary rower, bo już moich przywar zakryć się nie da :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;DDD Tia Chaguś, takich malusich rozmiarów nie PRODUKUJĄ! ;DDD

      Usuń
  2. Ależ udany 'lepiej'!!! Akurat na czasie... i jakie pozytywne przesłanie ;)
    A szkatułki piękne, obie jednakowo, żółta taksówka mnie nie razi wcale, wszak to symbol NY, poza tym lubię żółty kolor, jest takim słonecznym akcentem;)
    Słoneczka jak najwięcej, kochana, ściskam czule!

    OdpowiedzUsuń
  3. wiesz..jak czytam o tych smutkach, o rozpamiętywaniu....jakbyś to żywcem z mojej głowy wyjęła...za każdym razem sobie powtarzam, że to nie warto, że przecież tyle się dzieje, tyle fajnych rzeczy....ale u Ciebie widzę same superowe :) to też działa na mnie mobilizująco:) choć w dziedzinie decu ja niestety noga, ale pcha mnie w kierunku dłubania, a to już coś, bo zastój i chaos totalny....który nawet w moich wypowiedziach widoczny...

    OdpowiedzUsuń
  4. to jedna z najpiękniejszych piosenek, jakie słyszałam :)) Przypomina mi się, jak kiedyś J. Wołek opowiadał jak powstał ten tekst. Kiedy zobaczył w drzwiach Grażynę Łobaszewską z jakimś jej partnerem, to Wołek tylko sobie w duchu westchnął "jacy oni brzydcy" i już miał słowa ;)
    Uśmiecham się serdecznie :))
    Sylwia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne są te szkatułki!♥!♥!
    pierwsza wersja zdecydowanie skradła moje serduszko:-)
    Pozdrawiam cieplutko i życzę pogody ducha i radości w sercu!
    papa♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Smutki, żale, rozpamiętywania....takie to życie...gdybyś chciała pogadać...to

    OdpowiedzUsuń
  7. To napisz, gdy będziesz mieć ochotę...Gratuluję wspaniałej wygranej, piękne szkatułki...ja właśnie poluję na jakaś ciekawa szkatułe...ale jeszcze nie mam swojego ideału...

    OdpowiedzUsuń
  8. Obydwie wersje szkatułek z MM bardzo piękne. Ta nutka żółtego koloru fajnie rozświetla pudełka, mnie się podoba! I fajny patent na zrobienie groszków :)
    ... a w życiu warto być takim skowronkiem, choć czasem trudno nie rozpamiętywać tego co boli...
    "Lepiej" bardzo mi się podoba! Nasz sezon rowerowy chwilowo wstrzymany, bo Młody złapał ospę, ale tegoroczny debiut już był... tęskni mi się za rowerową wyprawą, taką odrobinę dłuższa, niż możliwości 6-cio latka :)))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Asiu głowa do góry... słonko w końcu zawsze wychodzi. Ja też już wyciągnęłam stary rower...
    A szkatułki urzekające...

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne szkatułki - obie:) Gratuluję wygranej!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  11. szkatułki zachwycają:))pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Przecudne obydwie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkatułeczki pierwsza klasa! Mnie żółta taksówka nie przeszkadza, choć znając siebie to pewnie gdzieś na boczku klepnęłabym coś żółtego dla równowagi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tiaaa....zapomniałam pogratulować wygranej! Śliczności dostałaś!

      Usuń
  14. Wygranej -gratuluję...
    Szkatułki...są po prostu przecudne...
    A co do celebrowania smutku... masz rację... należy się z nim w miarę szybko pożegnać ale czasami... najłatwiej to zrobić... wypłakując go z siebie ;-)))

    Pozdrawiam cieplutko - radosnego tygodnia życząc ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam MM;)bardzo udana skrzynka:)
    jeśli chodzi o smuteczki to pamiętaj, że po każdej burzy wychodzi słońce...a koniec jednego jest poczatkiem nowego;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkatułki przepiękne...moje smuteczki wypisuje na papier to pomaga szybciej się z nimi rozprawić...a gdy za oknem jest wiosna , śpiewają ptaszki jakoś łatwiej zapomnieć o tym co złe. Grażyna Łobaszewska śpiewa pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. szkatułki przepiękne! świetnie poradziłaś sobie z ozdobieniem dołów pudełeczek - nietuzinkowo i super komponują się z górą :)
    mój sezon grillowy też zaczęty, rower niestety nadal zakurzony ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ piękne pudełka! Ciapki na jednym i kropki na drugim dodają im jeszcze uroku :)
    A tace z transferami wprost uwielbiam, moja nie wyszła tak ładnie.
    Jeśli chodzi o moje serducha i szyldziki, to nie jest to masa solna ale glina schnąca na powietrzu. Jak wyschnie jest twarda i można ją swobodnie szlifować papierem ściernym.
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam czytać Twoje posty i oglądać cuda, które tworzysz. Justyna z pewnością będzie zachwycona szkatułką. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. dostałam dzisiaj!!!!!!!!!!!!!!! otwierałam razem z sąsiadką, ależ mi zazdrościła tacy! :))))))))) wygląda wspaniale, teraz mogę podawać kawę na taras bez strachu, że zaraz się poparzę lub coś wyleję :)) a z pudełkiem mnie zaskoczyłaś, kolory idealnie pasują do obrazu, który od Ciebie dostałam! no i wykonanie perfekcyjne, nie wiem czemu ten żółty Ci przeszkadzał, ja nie widzę różnicy!!! jak tylko zrobię sesję to będę się chwalić! Asiu dziękuję mocno!!!! ściskam mocno!!!!!!!!
    ( a ja lubię się czasem posmucić i popłakać, ale to pewnie sprawa natury, charakteru czy podejścia do życia? jak się cieszę to każdym drobiazgiem, jak dziecko, aż za bardzo, nieadekwatnie nawet do sprawy, ale powspominać z łezką w oku też mi się zdarzy!)
    wspaniała piosenka!gratuluję wygranej i jeszcze raz mocno ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Podobają mi się Twoje prace.Są przemyślane i starannie wykonane. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię lepieje,Twój jest świetny:))szkatułki cudne i gratuluje wygranej:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Droga Jomo, lepiej nie "kolekcjonować" smutków, nie zapisywać ich w pamięci one i tak czasami wychodzą nie proszone. A radości za to warto, rozświetlają nam dzień :) Uwielbiam te piosenkę "Brzydcy"
    Trzymaj sie Kochana, raduj wiosną. Prace jak zwykle piekne a ja wzdycham zawsze do takich tac choć szkatułki bardzo urodziwe. Ale ja bradziej w chabby i rustykalne klimaty zapatrzona jestem.
    Pozdrowienia z Buska :)
    PS. zabiegi lecznicze są jak tortury :))))

    OdpowiedzUsuń
  24. Pewnie jako jedna z nielicznych, nigdy specjalnie nie zachwycałam się MM. Ale to co Ty zrobiłaś ze szkatułkami to mistrzostwo świata!!
    Joasiu Kochana! Pięknie tu u Ciebie, spokojnie, klimatycznie...
    I jeszcze Grażyna Łobaszewska....
    Ech...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  25. Ręce opadają, Asieńko co te Twoje łapki i wyobraźnia potrafią stworzyć. Zachorowałam na taką tacę i już. Wyleczysz mnie Kochana???? Oczywiście nie za darmo.

    OdpowiedzUsuń
  26. cudne prace, pudeleczka przesliczne, a smutki neich sie zameinia w same radosne chwile :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ach, u Ciebie - jak zawsze - niepowtarzalny klimat z odrobinką nostalgii w tle.....

    OdpowiedzUsuń
  28. Asiu cudownie u Ciebie jak zawsze...pięknie tworzysz:)) Pięknie:))

    Serdecznie i ciepło pozdrawiam oraz posyłam promyki słonka*
    Peninia♥♥♥
    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Smutki odganiaj ,przecież wreszcie jest wiosna na którą tak czekałyśmy!
    Obie szkatułki szałowe.Mnie może bliższa jest ta pochlapana.Jednak czarno-białe połączenie jest jak najbardziej na czasie!

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepiękne rzeczy zrobiłaś :) Szczególnie podoba mi się szkatułka w wersji z różą, ale każdy z tych przedmiotów to prawdziwe cudeńko, ozdobione z niezwykłą fantazją i precyzją zarazem, bardzo pomysłowo i harmonijnie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Fantastyczne pudełko z Marylin:) Gratuluję i zapraszam do siebie- pszczoły karmimy:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne pudełko! Tak u ciebie zacisznie i przytulnie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczne prace, zwłaszcza przypadła mi do gustu piękna taca:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo piękne, zdecydowanie moje klimaty i barwy neutralne - pięknie i estetycznie!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Na szczęście nasze życie jest nieustającą przeplatanką.Tak po smutkach musi być radość.
    U mnie również już rządzi rower i może jeszcze niezapominajki:)))
    Oglądając pudełeczka i tacę pomyślałam iż dobrze,że nie muszę decydować która jest z tych prac naj....... Bo chyba bym nie potrafiła.Wszystkie tak bardzo mi się podobają.
    Prezenty od Kasi urocze.Ale ONA jest prawdziwą kopalnią świetnych pomysłów.Potrafiącą je realizować.
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie dziękując za tyle miłych słów:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudne tworzysz decu, wspaniałe klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  37. taca jest idealna! taka mi sie marzy:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mów o szczęściu.
    I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.
    Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.
    --- Piękne słowa;) Szkoda tylko, że nieraz tak trudno się tego trzymac;) Życzę dużo pasji i pomysłów bo sliczne cudeńka tworzysz^^
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  39. OOOOOOOOO !!!!!!!!!!!!!! takie prace UWIELBIAM !!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo fajne pudełko i taca.
    Ładnie u Ciebie - zostaję.Dzięki za udział w moim candy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Za Twój komentarz najserdeczniej DZIĘKUJĘ :***
Zapraszam słonecznie *♥*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...