Mów o szczęściu.

I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.

Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.

ELLA WHEELER WILCOX 1855-1919

Obserwatorzy

wtorek, 27 września 2011

Podziękowania

Z całego serca chciałabym podziękować kochanym bloginiom:


***Kochanej Janeczce, tu chciałabym napisać wiele, ale słów brak, aby określić JEJ serce. Dość powiedzieć, że Janeczka, obdarowała mnie królewskim prezentem urodzinowym. Beztrosko pisząc, że nie wie kiedy mam urodziny, ale nie może być, aby Ona mnie nie obdarowała...Mój ulubiony Aniołek jest po prostu wniebowzięty:

i po raz drugi - przepiękny komplet sutaszowy i ręcznie robiona karteczka:
Janeczko kochana, TY już sama najlepiej wiesz, jaką niespodziankę i radość mi sprawiłaś. To jedyny prezent (nie licząc laurek od dzieci), którego sama sobie nie kupiłam...Z całego serca Ci kochana Złota Duszyczko DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!! A przy okazji, chciałabym zgłosić Janeczkę do grona szacownych KNUJEK, myślę, że należy jej się 1 miejsce :).


***Kochanej Anabel za zorganizowanie przepięknego candy, które przyleciało do mnie i tak pięknie wygląda:


Zdjęcie z bloga Anabel. Jej zdjęcia mają w sobie coś magicznego i trudno zrobić lepsze :). Dołożę jeszcze zdjęcie serduszek, bo warto popatrzeć na te cacuszka:

Najpierw cieszyły moje oko w kuchni, gdzie jak każda kobietka, spędzam chyba najwięcej czasu, ale teraz znalazłam im bardziej szacowne miejsce :). Kochana Anabel, z całego serca Ci DZIĘKUJĘ!!!!


*** Kochanej Mirze, za jej Dobre Kochane serduszko. Kochana Duszyczka wysłała mi poszukiwane przeze mnie, parę postów wstecz, serwetki:
i dużo, dużo!!!! innych, przepięknych motywów. Jeden od razu wpadł mi w oko i mojemu Anielskiemu Marzycielowi również:
Zupełnie jak na kwietnej łące :))) Miro kochana, bardzo, bardzo CI DZIĘKUJĘ!!! Moje dopiero wczoraj poleciały, ale wysyłając swoje, nie mogłaś wiedzieć, że ja też Ci wyślę :)
DZIĘKUJĘ!!!!


Jeszcze chciałabym gorąco uściskać jedną osóbkę, ale to innym razem. Myślę, że Dobrych Nowin i tak jest dziś aż nadto :)


*******************
Jesienne wieczory wydłużają się i najmilej teraz spędza się czas nad dobrą książką. Dlatego chciałabym polecić dwie. Pierwsza bez zbędnego opisu, bo chyba każdy ją zna:

Druga, nie tak rozreklamowana, ale warta każdego czasu: "Sprzedawca słów" Bożeny Siemieńczuk - Bartoszewicz. Autorka zadebiutowała po pięćdziesiątce, co nieczęsto się zdarza. Zacytuję jej słowa:


– Tato, co robisz?

– Czytam.

– Tato, a co to znaczy "czytam”?

– Między tymi kartkami są inne światy – odpowiada czteroletniej Bożence ojciec.




Mogłabym to samo powiedzieć o swoim tacie, który przychodził czytać mi każdy ulubiony, jego zdaniem, fragment, czytanej aktualnie książki.
Jest to książka, którą, jak widać, wypożyczyłam z biblioteki, ale pragnę ją mieć na co dzień, pod ręką. Mam tam swoje ulubione opowiadanie:

Tym cytatem żegnam się z Wami, życząc Wszystkim udanego, słonecznego, ciepłego tygodnia i DZIĘKUJĘ za każde dobre słowo! 

Może ktoś zechce mi napisać, jakim najmilszym komplementem, został obdarowany dotąd?

Buziole 102 :**

23 komentarze:

  1. Zachęciłaś mnie do czytania "Sprzedawca słów".Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. och i ach, wszystko przepiękne!!!!!ale ten sutasz....wow, kolory moje, szkoda,ze Anioł ich pilnuje :):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ piękne prezenty, szczęściara z Ciebie i ta wygrana w candy ... Gratuluję;) A widzisz nie każdy zna "Moje życie we Francji" ;)Ale jestem jakoś w tyle z nowościami filmowymi, muzycznym i książkowymi- nic to kiedyś nadrobię;)Jak nie pamiętam żadnego miłego komplementu to chyba takiego nie dostałam?Albo wiem, mam ich tak dużo, że nie sposób wybrać;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Same wspaniałości dzisiaj u Ciebie. Pięknie zostałaś obdarowana,a książki i ja polecam :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Serducha ślicznie się u ciebie prezentują :) Ale z tymi zdjęciami to przesadzasz, często robię je w pośpiechu i byle jak :) Buziaki wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Asiu wspaniałe prezenty dostałaś.Chyba wstyd,ale książek przez Ciebie polecanych nie czytałam,ale poprawę obiecuje,:)
    Co do komplementów,to należę do istot,które przyjmować ich nie potrafią,więc i moja pamięć ich nie przyswaja,ale jeden utkwił mi w pamięci-dlatego,ze mnie rozbawił.Otóż jeden znany pan powiedział,że jestem-cytuje"bardzo charakterna".Niezły co???

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne dostałaś prezenty, Janeczka jest niezrównana:) I candy - szczególnie serduszka piękne..
    Co do komplementów.. Usłyszałam kiedyś od wspólnika w pewnym przedsięwzięciu, że jestem "prawie tak inteligentna jak facet".. Bardzo mnie to stwierdzenie ujęło za serce :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Jomo, blondyneczko. Piękne prezenty, przydadzą się w nowym domku. A jak Wam tam, czy córcia zmieniała szkołę, daleko do przyjaciół? Ciepełko macie?
    A co do komplementów. Myślę, że każdemu są miłe. Ja sama należę do osób które po usłyszeniu takowych oblewają się rumieńcem, ale cieszę się, bo zwykle są szczere, w jaki sposób nagradzają prace, starania, czy cokolwiek innego.
    Ja usłyszałam przemiły komplement dziś rano. Wczoraj późnym wieczorkiem uszyłam dla syna koło ratunkowe do wykończeń marine( wiesz J. o co chodzi) i powiesiłam na jego krześle, aby miał niespodziankę. Ledwo otworzyłam oczy, bo synek to mój budzik,, "mamuniu, ale się musiałaś naszyć, dziękuję!!"

    OdpowiedzUsuń
  9. och ty nie dobra....ja juz bym czytała dalej....szukam i nie moge znaleźć adresu do ciebie.....prześlij mi proszę na maila:)|),....a prezenty...Janeczka knujek jak nic!!!i piekne candowe cudeńka:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję wspaniałych prezentów:)))Dzięki za polecone książki.Dobrych Nowin nigdy nie jest nadto:))))
    Pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. sliczne prezenty dostałaś !
    a komplementy zdarzaja sie ,najczęściej od męża i syna ,że pyszny obiad czy coś ,albo ,że śliczną rzecz uszyłam ,ot takie prozaiczne ,ale ciesza jak nie wiem ;))
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Prezenty bardzo zacne, więc nie dziwię się zadowoleniu :) Mój ulubiony komplement? "Mamo, kocham Cię" poprawione przytuleniem - łza mi się wtedy w oku kręci i nic mi więcej nie trzeba :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana, jak się ma tak piekną duszę to inne lecą do niej jak muchi do lepu. Cudne prezenty, zazdraszczam i gratuluję.
    Mnie raz skomplementował sześciolatek. Siedział na przeciwko mnie. W pewnym momencie przysunął się do mnie,złapał mnie za kolano i patrząc mi głęboko w oczy powiedział:
    "mas takie piękne ocy, ach". Dosłownie tak, strasznie seplenił. Nie ma to jak odpowiedni adorator, hihi
    Buziole kochana

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak mnie tu dawno nie było u Ciebie! W taki oto sposób właśnie to nadrabiam. Sutaszowa biżuteria, którą otrzymałaś jest cudowna. Strasznie podobają mi się słowa Bożeny Siemieńczuk - Bartoszewicz. Zgadzam się z tym wpełni. Wrzucę sobie te polecane przez Ciebie czytadła na listę szukanych przeze mnie książek. Jak tylko je dopadnę, na pewno przeczytam. ;)

    P.S - Jomo! Ja wciąż o Ciebie pamiętam. Chyba wiesz co mam na mysli. Napisz mi tylko jeszcze jaki masz obwód ręki i jaki jest Twój ulubiony kolor. Buziaki. :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochane Duszyczki! Zacznę od końca, ja też o wszystkich pamiętam i zbieram okruchy czasu, aby to pamiętanie przerobić na fakty :)

    Za słodkie wspomnienia komplementów serdecznie DZIĘKUJĘ!!!! Od razu zrobiło mi się wesoło, gdy je przeczytałam - jesteście WSPANIAŁE i zupełnie wyjątkowe :).

    Na resztę postaram się odpowiedzieć u Was w komentarzach lub mailowo, w weekend.

    OdpowiedzUsuń
  16. Z Janeczki to prawdziwy aniołek. Cudne prezenty dostałaś. Inne prezenty też super. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana Jomo, zasłużyłaś na te wszystkie prezenty swoim wielkim sercem i dobrze wiesz, co mam na myśli. Upominek od Ciebie to była prawdziwa niespodzianka która mi się zupełnie, ale to zupełnie nie należała. Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki za wpis.Ptaszków chyba nie było ale głowy nie dam.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak zwykle romantycznie i nastrojowo jest w "domu pod dobra nowiną". Jak się do Ciebie tu zajrzy Jomo, to człowiekowi cieplej na duszy, bo tyle tu pozytywnej energii. Prezenty śliczne, a książki ciekawe. Ja czekam z niecierpliwością na trzecią część "Cukierni pod amorem", dwa poprzednie tomy pochłonęłam. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Prezenty niespodzianki i te spodziewane piękne i bezcenne bo podarowane od serca .
    Książki , które polecasz na pewno przeczytam , masz wyczucie i zawsze polecasz pozycje wartościowe .
    Pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękne prezenty otrzymałaś:)
    Miłego dnia życzę i ciepło pozdrawiam. Posyłam promyki jesiennego słonka:)
    Peninia*

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudne prezenty. Fajnie jest gdy ktoś o Tobie pamięta i rozjaśnia złe dni :))))

    OdpowiedzUsuń
  23. Zupełnie przypadkowo, niespodziewanie, ze zdziwieniem i radością znajduję kilka słów o mojej książce na Twoim blogu. Kim jesteś? Odezwij się na maila bsb@onet.pl
    Pozdrawiam
    Bożena S. Bart

    OdpowiedzUsuń

Za Twój komentarz najserdeczniej DZIĘKUJĘ :***
Zapraszam słonecznie *♥*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...