Mów o szczęściu.

I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.

Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.

ELLA WHEELER WILCOX 1855-1919

Obserwatorzy

niedziela, 19 czerwca 2011

Warto mieć marzenia

DeSu

Bo kiedy miasto na Święta się stroi
Niejeden z nas o przyszłość się boi,
Niejeden z nas w marzenia ucieka,
Wierząc, że spełnienie gdzieś czeka

A kto wie czy za rogiem
Nie stoją anioł z Bogiem?
I warto mieć marzenia,
Doczekać ich spełnienia
Kto wie czy za rogiem
Nie stoją Anioł z Bogiem,
Nie obserwują zdarzeń
I nie spełniają marzeń?
Kto wie, kto wie?

Niejeden z nas czasami robi jakiś błąd,
Czasem się zdarza dwa razy pod rząd
Ufa tym, co nie warci ufania
Kocha tych, co nie warci kochania

A kto wie czy za rogiem
Nie stoją anioł z Bogiem?
I warto mieć marzenia,
Doczekać ich spełnienia
Kto wie czy za rogiem
Nie stoją Anioł z Bogiem,
Nie obserwują zdarzeń
I nie spełniają marzeń?
Kto wie, kto wie?

Jeśli zrobisz ten właściwy krok,
Zanim znów upłynie życia rok
To wszystko będzie tak, jak trzeba
Z udziałem lub bez udziału nieba

Marzenia, warto mieć, są siłą napędową życia i co najważniejsze - bywa, że doczekamy ich spełnienia!!!!!
To jest właśnie dzisiejszy temat i o tym chciałam dziś napisać. 
Nie tak dawno pisałam o swoim marzeniu, bycia małą kobietką w każdym calu a szczególnie cytując:
 "Mieć z pół kilo biżuterii, kapelusze takie duże..."(wielbiciele też tam byli ;))
Co do czucia się kobietką, to jest u mnie tak, że najczęściej czuję się mamą, żoną, przyjaciółką, pracownikiem itd. itp. i nie mam za bardzo czasu, aby poczuć się tak jakbym chciała :) O ile w ogóle jest to komukolwiek zrozumiałe. Nie ubolewam nad tym, ale czasami budzi się tęsknota. Właśnie za kapeluszami....
Anioły są na świecie i są to ludzie. Tym razem to YRSA.
Szalona, kochana, najwspanialsza przyjaciółka blogowa (tak bo nie widziałyśmy się nigdy) zrobiła mi NIESPODZIANKĘ:
Wiem, że teraz wszyscy będą mi zazdraszczać, w sumie potwierdzam - jest czego!!!!! Kapelusze cudne....Sama sobie zazdraszczam :DD. Może nie tyle kapeluszy, co Tego serca drogiego, przyjacielskiego.
Yrso kochana DZIĘKUJĘ CI z całego serca!!! 
Trudno opisać całą radość i zaskoczenie. Nie wiem, czy na zdjęciach widać urok kapeluszy, trudno jest sfotografować TAKIE cuda, szczególnie drżącą ręką. Kapelusze są wspaniale, precyzyjnie uszyte, cudnie ozdobione. Jednym słowem WSPANIAŁE!!!!!!!
Wszystko co jest na zdjęciach do mnie przywędrowało: papier wróżkowy i słodkości dla synka, aby mu nie było smutno. I nie było, nawet mały mężczyzna da się słodkościami przekupić. Choć kapelusze mierzył ;)


Gwiazdy spadające - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska:

Z twoich ramion widzę niebo drżące rozkoszą...
Spadła gwiazda. I druga, i trzecia. Prawdziwa to epidemia!
Widać dzisiaj niebem jest ziemia,
dlatego się gwiazdy przenoszą.


Wierzę, że dobro, które sami czynimy zawsze do nas wraca. Czego Ci kochana z całego serca życzę.
Warto mieć marzenia doczekać ich spełnienia :)  :)
* * *
Dziękuję
Dziękuję Ci po prostu za to, że Jesteś
za to, że nie mieścisz się w naszej głowie, która jest za logiczna
za to, że nie sposób Cię ogarnąć sercem, które jest za nerwowe
za to, że Jesteś tak bliski i daleki, że we wszystkim inny
za to, że jesteś już odnaleziony
i nie odnaleziony jeszcze
że uciekamy od Ciebie do Ciebie
za to, że nie czynimy niczego dla Ciebie,
ale wszystko dzięki Tobie
za to, że to, czego pojąć nie mogę - nie jest nigdy złudzeniem
za to, że milczysz.
Tylko my - oczytani analfabeci
chlapiemy językiem
 ks. J. Twardowski

19 komentarzy:

  1. Jomasiu kochana.Ja myślę ,że wiem co chciałaś powiedzieć(i powiedziałaś!!!)Tylko,że tak to już jest,że z ludzmi żyjemy i przez ludzi płaczemy(ale i śmiejemy!!!).Tego drugiego z całego serduszka Ci życzę.A kapelutków oczywiście zazdroszczę!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasieńko kochana, trochę ucięłam, bo jakoś nastrój wyszedł nie taki jak chciałam :) Ale cieszę się, że TY przeczytałaś wszystko! Buziole :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że tak miło Wszechświat (w postaci IRSY) zatroszczył się o Ciebie!
    przeglądaj się do woli dziś, a jutro......idź na spacer w kapeluszu, ciesząc się swoją kobiecością!
    Milego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kapelusze prezentują się bardzo letnio i kobieco :) Zazdraszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewkiki dziękuję Ci za zrozumienie :*

    Kasiu53, dziękuję Ci pięknie za słówko!

    Ladybird - sama prawda :)

    Buziole Wam :***

    OdpowiedzUsuń
  6. Kapelusze wspaniałe!
    Ale wiem, że dla Ciebie - tak jak i dla mnie byłaby - najważniejsza jest świadomość, że ktoś zrobił coś dla mnie bezinteresownie, ze szczerego serca... Przyjaźń jest tak cenna... I ja sama już tyle bezinteresownego dobra doświadczyłam ;-) Aż chce się żyć i śmiać! ;-))
    Ściskam czule!

    OdpowiedzUsuń
  7. Inkwizycjo kochana, bratnia duszo! Uchwyciłaś NAJWAŻNIEJSZE!!! Moc uścisków dla CIEBIE :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam tą piosenkę! ;)
    A serca drogiego,przyjacielskiego zazdroszczę, no i oczywiście przepięknych kapeluszy ;)
    Pozdrowienia oczywiście anielskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniołku serdecznie dziękuję za odwiedzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, kapelusze faktycznie śliczne. Jest czego zazdrościć. Przepraszam, że na inne tematy nie zabiorę głosu, ale po "latach tłustych przyszły chude". Wręcz bym powiedziała zaatakował mnie pech. Dzień po dniu zmagamy się z jakimiś przeciwnościami losu i końca nie widać. A wszystko to przez "nie do końca dobrych ludzi". Ufam, że ten pech się odwróci a nastroiło mnie do tego czytanie tych wspaniałości na Twoim blogu. Pozdrawiam serdecznie. Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Ludzie potrafią być cudowni..najważniejsze, żeby o tym pamiętali.. inaczej: jesteśmy cudowni bo jesteśmy ludźmi.. warto nam o tym pamiętać:) gratuluję prezentu:)ale jeszcze bardziej blogowej przyjaźni:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jomo , wczoraj przeczytałam posta / chyba był trochę dłuższy ? / i się zamyśliłam , a potem ktoś mi przeszkodził .
    Lubię tę piosenkę , bardziej niż tamtą , którą usunęłaś . Ta kojarzy mi się ze świętami , ale właściwie może być piosenką całoroczną .
    Tak to już jest w życiu , że życzliwość przeplata się z przykrościami , ale co tam życzliwość rozpamiętujmy i kolekcjonujmy , a o przykrościach szybko zapominajmy , tak szybko jak tylko się da .
    Jak teraz patrzę na kapelusze to wydają mi się takie pszczelarskie /hihihihihi..../ .
    Dziękuje za maila , cieszę się z dobrych wiadomości , fajnie ,że masz rower ja na moim przesiedziałam pół soboty i niedzieli , dzisiaj czuję to w kościach .
    Pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  13. Radziejowe Zacisze, jestem pewna, że dobrzy ludzie jak i dobre wieści, w końcu przywędrują pod Twój dach. Trzymam kciuki, aby było to prędzej niż później :)

    Tabu, cieszę się nią jak dziecko :)

    Yrso kochana, sama prawda, post był dłuższy, ale go ucięłam. Ponieważ nie do końca oddawał nastrój tej chwili, za bardzo mącił ten boczny wątek. Ale być może kiedyś wrócę do poruszonego tematu :) Właśnie piosenka, niby świąteczna, ale gdyby nie ten początek i dzwoneczki, to zupełnie taka na co dzień :D
    Kapelusze pszczelarskie, też coś, TO jest WYŁĄCZNIE wina nieudolności fotografa!!!!
    Buziole :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekamy na Twoje zdjęcie w kapeluszu :)) Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  15. SUPER kapeluty!!! zazdraszczam ;> Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony ślad :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie zazdroszcze, tylko tak cieplo sie robi na sercu gdy czlowiek czyta o tych wszystkich dobrociach..., to bardzo mile:)))))
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie kapelusze to powinno się od razu pakować do walizki i zmykać na Włoską Riwierę:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mona - buziole Tobie posyłam:*

    Asica, dziękuję za rewizytę :)

    Florentynko, serdeczności Ci posyłam i dziękuję :))

    Atteo zamiast Riwiery dobrze jeśli będzie nasze Morze Bałtyckie :D, bo może być tylko oczko wodne ;)

    OdpowiedzUsuń

Za Twój komentarz najserdeczniej DZIĘKUJĘ :***
Zapraszam słonecznie *♥*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...