Mów o szczęściu.

I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.

Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.

ELLA WHEELER WILCOX 1855-1919

Obserwatorzy

wtorek, 28 maja 2013

Dzień Mam


Myślę, że już napomykałam o tym tu i ówdzie. 
Może niezbyt jasno, ale dzisiaj to nadrobię :).
W tym miesiącu w końcu dorobiliśmy się stołu w kuchni a stół dorobił się wyjątkowej, cudnej serwety... :). Są na niej serduszka i ptaszki na obramowaniu.
Jest to szydełkowe dzieło mojej drugiej mamy (teściowej).
Mama pięknie szydełkuje i jest to dowód na to, że pasje są zaraźliwe. Chwaląc się niemożliwie, moja to sprawka ;o). Odkąd mama dostała bożonarodzeniową bombkę zdecydowała, że jednak rękodzieło da się lubić i chwyciła za dawno zapomniane i porzucone szydełko. Zaczęła od robienia firanki...tia... jak szaleć to szaleć ;).
Teraz głównie są to serwety i serwetki a ostatnio też poduszki. 
W tle widać jeszcze serwetkę i poduszkę w koniki morskie.
Właściwie na ostatnich blogowych zdjęciach, wszędzie gdzie widać coś szydełkowego, jest to praca mamy :). 


Jeden z moich ulubionych obrus-bieżnik.
Trudno jest fotografować takie duże prace.

Ale oglądanie i samo posiadanie takich dzieł jest OGROMNĄ przyjemnością :))).





Także z tego miejsca, najserdeczniej pozdrawiam wszystkie Twórczo Zakręcone Mamy :***


****************
DZIĘKUJĘ Kochani za Waszą serdeczność i życzenia imieninowe :***

*********
Ściskam też moje najukochańsze Pocieszki. 


Kocham Was najmocniej na świecie.


:***

Jomo

38 komentarzy:

  1. Przepiękne:) Oj, tak rękodzieło da się lubić:)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielkie gratulacje:) Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie mieć taka twórczą rodzinkę :)). Razem można stworzyć coś niepowtarzalnego :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale Ci zazdroszczę. One są cudne. Jestem uzależniona od serwetek, firanek szydełkowych, więc kłaniam się mamie i podziwiam talent.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne prace , przepiękne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne te serwetki, obrusy ah zazdroszczę takich cudeniek i talentu mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję kuchennego stołu i tak cudownego obrusu na nim. fajnie, że zaraziłaś Teściową rękodziełem, szkoda, że moje Mamy nie potrafią szydełkować, to też marzą mi się takie serwetki. Ja próbuję się uczyć, ale marnie mi to idzie...
    A u Ciebie dużo szydełkowych wspaniałości!
    I prezenciki "dzieciowe" urocze, zachwycają :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Asiu moje marzenie okrągły stół u Ciebie się zrealizowało ... piękny

    OdpowiedzUsuń
  9. Stół świetny ale to co na stole - po prostu cudo!! Gratuluję tak uzdolnionej Mamy. Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne i bardzo pracochłonne są te rzeczy. Wiem, bo moja siostra też to robi. Ja próbowałam, ale ni jak mi nie szło. :-))) Pozdrawiam i wszystkiego dobrego życzę!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta serweta 3 od góry jest zjawiskowa! Pozdrowienia do zdolnej mamy i dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A "nie-mamy" też pozdrawiasz??
    Bo jakoś mi smutno, że się na pozdrowienia nie załapałam ;-)))
    Pięknie prezentuje się Twój stół... ale inne dzieła równie urocze...
    Pozdrawiam cieplutko i słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Serducho się uśmiecha na widok taakich dzieł :) i taakiego stołu .
    Serdelecznie dziękuje w imieniu mam i nie-mam za pozdrowienia ...W imieniu tych zakręconych mniej twórczo też dziękuję .... Namieszałam ? Być może troszkę. W liczbie mnogiej dziękuję ponieważ jest nas trzy Mamy a wszystkie były lub są zakręcone twórczo. Ja i moje dwie Mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Swietny okragly stol..mam ich kilka w domu..a prace Twojej mamy sa sliczne,,i masz to szczescie ze mozesz miec wszystko co zapragniesz bo Mama Ci zrobi.Dolaczam sie do zyczen imieninowych jako ta spozniona..ale zycze Ci zawsze wszytskiego najlepszego.)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę Mamie takich umiejętności , a Tobie takiej Mamy :)Pozdrowienia dla Was obu !

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudności:)A wartość ich bezcenna:)
    Bardzo podobają mi się takie okrągłe stoły. Najlepiej jeszcze gdy można je rozsunąć, aby zasiadło przy nim jak najwięcej osób:)))))
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne prace! Teściowa równie zdolna jak Synowa! :) Dzięki takim dodatkom dom wygląda wspaniale i ciepło. Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
  18. wspaniałe prace mamy!
    dzieciaki zrobiły piękne kwiaty!
    wszystkiego najlepszego Asiu!

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne prace! ;))
    Z przyjemnością dołączam do grona obserwatorów i zapraszam do przejrzenia mojego bloga: http://pinku-art.blogspot.com/

    Pozdrawiam, Ola ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdolną masz mamę , wiem ile to pracy i czasu kosztuje , Uwilebiam wzory filet..

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowności spod szydełka Twojej Mamy, niewątpliwie musisz być dumną posiadaczką takich dzieł :)
    Zapraszam do siebie na candy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. wspaniały obrus, i bieżnik, i serwetki i podusia- no wszytko słowem! ale masz fajnie, ze takie złote rączki są w pobliżu♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękną pasję ma Twoja teściowa, a obrus z motylami - cudo :)
    I Tobie wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękne szydełkowe dzieła! Ależ masz dobrze z taką teściową:) Serdecznie pozdrawiam Twoją zdolną "Drugą Mamę" i gratuluję zdolności:) Stół świetnie się prezentuje. Bardzo mi się podoba poducha. Ściskam mocno Joasiu. Ania

    OdpowiedzUsuń
  25. Okrągły stół to jest to :))) Też mam i z radością widziałabym na nim taką cudną serwetę :))) Bardzo zdolna kobietka z Twojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Sama lubię szydełko,ale takich cudowności nie potrafię wykonać...może się jeszcze nauczę :)
    Pozdrawiam ciepluteńko :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj, wspaniałe prace Twojej teściowej, do pozazdroszczenia, opowiedz jej o naszych zachwytach:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ojej... przecudne prace.... Teściowa zdolna babeczka :) Pozdrów ją koniecznie :) Buziaki Jomus kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Joasiu! Piękne te prace!! Piękne!!
    Szydełko nie jest mi obce, ale od dłuższego już czasu nie machałam nim;-)
    Za to, podobnie jak Ty zostaję obdarowywana szydełkowymi pracami przez moją mamę:-)
    Śmieję się, że ona robi w hektarach. Lubi duże projekty, nie jakieś tam serwetki, a jeśli już to serwety. Na swoją 50-tkę dostałam obrus na stół i firankę:-))
    Zastanawiające, że do tej pory się tym nie pochwaliłam;>
    W tej chwili mama dzierga obrus na rozłożony stół, to ma być wersja świąteczna:-)
    Kochane te nasze mamy:-))))))

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie ma to jak Twórczo Zakręcone Mamy:)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepiękne serwety i serweteczki,a ten duzy obrus to arcydzieło!

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepiękne szydełkowe prace!
    Aż żałuję że sama do szydełka i drutów mam dwie lewe łapki.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  33. no właśnie - czas dla talentu Mam - pewnie mają w swoich dłoniach dar o jakim nam się nie śniło:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  34. piękne dzieła! sama z pewnością nigdy czegoś podobnego nie zrobię... więc podziwiam i będę podziwiać :)
    ja spóźniona dosyć mocno, ale przesyłam serdeczne życzenia imieninowe! moc zdrówka, pasji i spełniania marzeń!

    OdpowiedzUsuń
  35. Moja droga, Teściową to masz z drygiem do szydełkowania.
    A twoje pudełeczka są śliczne, wszystkie :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Za Twój komentarz najserdeczniej DZIĘKUJĘ :***
Zapraszam słonecznie *♥*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...