Mów o szczęściu.

I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.

Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.

ELLA WHEELER WILCOX 1855-1919

Obserwatorzy

czwartek, 17 stycznia 2013

Tyle jest przed Tobą wspaniałych dni

Lubię myśleć, że jeszcze wszystko co najlepsze jest przede mną.
I równie mocno nie lubię dni, gdy nęka mnie myśl, że wszystko co najlepsze mam już za sobą. 
Noszę w sobie pragnienia i marzenia. Większość nie dotyczy mnie, tak całkiem. 
Szczęście dzieci, zdrowie, podróż życia (tylko jedną)...
Są i głupstwa zupełne, tylko odkładane z dnia na tydzień, miesiąc, lata...

Tyle jest przed nami dni, dni wspaniałych...
Tyle dobrych i złych chwil ...
Co wybierze serce me...
Co przyniesie los?

Czasami rozglądam się, patrzę na siebie samą i... nie poznaję się.
Jak na starych zdjęciach.
Z pamięci odkurzam jedno z radosnych wspomnień. Zielonej, najzieleńszej spódniczki.
Pełnej kolorowych kwiatków  na brzegach.
Zrobiła ją na drutach, czy szydełkiem, dla mnie babcia, na choinkę do przedszkola.
Utkała ją z miłości, wiem to na pewno.
Wciąż czuję tę moją dziecięcą radość, pięcioletniej dziewczynki...
Widzę tę najzieleńszą z zieleni,
każdej wiosny trawa nie jest tak zielona jak kolor spódniczki w mej pamięci.
Kolorowe tęczowe kwiatki wyszyte ręcznie.
Mam je przed oczami jakby to było wczoraj.
Wyszyłam takie same na szaliku córci, ku pamięci...
Tylko na zdjęciu czarno-białym nie widzę nic oprócz zawstydzonej miny i przerażonych wielkich oczu.
Trudno jest uwiecznić uczucia.
To tak jakby zatrzymać chwilę...

***
Za radą Moteczka zgłębiam tajniki stylów.
Dziś chyba będzie rustykalny.
Następny w kolejce czeka shabby chic a co dalej, nie wiem...

Motywy jednak nie są z wiejskiego domku.
Kogucik nie chciał do mnie przemówić.;)


Za to Audrey Hepburn bardzo :).
Pudełeczko ma tylko jedną warstwę lakieru. Jeszcze dużo lakierowana na wieczku, ale koniecznie chciałam wykorzystać dobrą pogodę do zdjęć. Lakierowane będzie na matowo.

 Bejcowane drewno, przecierane i bielone. Numerek jest transferowany zmywaczem.


Pudełeczko zimowe dziewczynki już wylakierowane:


Śnieżynki są to stemplowane, czy raczej tapowane wycinanki, które wycięłam sama z papieru a te małe za pomocą dziurkacza.

Dół również bejcowany i bielony.

Ciekawi mnie czy będzie widać różnicę bielenia. 
Jedno pudełeczko jest bielone woskiem - sama przyjemność pracy a drugie przecierane białą farbą gąbeczką.

Powstały też kolejne świeczki, takie same jak poprzednio.
 Druga strona jest też w obu taka sama.


Pomyślałam, że pokażę też mini tutek - kursik ozdabiania świeczki.


Zrobiłam go kiedyś dla Anstahe i może komuś się przyda?
Plusem tej metody jest, że takie ozdabianie świeczek nie wymaga żadnych preparatów.

Życzymy Wam kochani ZDROWIA!

W moim domku grypowy front chorobowy opanowany.:))) 
Pokazywaną rączką była rączka mego synka. 
Nie przyszłoby mi na myśl zawracać Wam głowy swoją :). 
Ale dzieciom, nigdy dość dobrych życzeń i myśli, za które serdecznie DZIĘKUJEMY.:*
Grypa nie ominęła i córeczki, ale leczenie jej a synka to zupełnie inne bajki.

Niedługo mija rocznica mojego blogowania...:) zamęcza mnie myśl co wymyślić?
Buziaki posyłam :***

Jomo

97 komentarzy:

  1. Pudełeczka śliczne, dzięki za ten kursik, czasami się zastanawiałam jak zrobić taką świeczkę, kiedyś spróbuję:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne szkatułki... dla mnie wzorek zimowy wcale nie przeszkadza wręcz przeciwnie ... uwielbiam je ...
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu życzę zdrówka dla całej Twojej gromadki :***

      Usuń
  3. Dziękuję Gosieńko :*. Cieszę się, że Ci się przyda :).
    Buziaki posyłam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Aguś dziękuję najmocniej. Cieplutko pozdrawiam :*

      Usuń
  5. Wszystko jak zawsze piękne , przepis na ozdabianie swieczek z całą pewnością wykorzystam .... kiedyś.
    Wspomnienia .... Moje ulubione również pochodzi z czasów przedszkolnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam .... Dużo zdrowia Wam życzę :)

      Usuń
    2. Oluś kochana, ja bardzo cenię sobie swoje "dziecięce" wspomnienia. Trzymam je w szufladzie pamięci i lubię od czasu do czasu wyciągnąć któreś. Czasami dobre, czasami nie. Zawsze mnie rozczulają.
      A tak poza tym to CZEKAM na zdjęcia Plastusia, już go widziałam ;D

      Usuń
  6. Pięknie to wszystko stworzyłaś, a wspomnienia takie jak moje. Może to z wiekiem przychodzi. Kursik bardzo łatwy, więc wszyscy mogą skorzystać. Ja ostatnio próbowałam suszarką i na duże elementy jest fajny. Pozdrawiam i już niecierpliwie czekam co dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dym dalej to mogą być problemy ... Dopiero poszukuję wiadomości na temat różnych stylów i przyznaję się, że im więcej czytam, tym mam większy mętlik ;D.
      :*

      Usuń
  7. Jej...Asieńko, ale cudne skrzyneczki wyczarowałaś! ta z Audrey Hepburn najbardziej wpadła mi oko i jak transerek ślicznie Ci wyszedł:) Świeczuszki też cudne, lubię aniołki:)
    A jeśli chodzi o wspomnienia to ja najpiękniejsze mam ze studiów:-))) i jeżeli cofam się pamięcią w stecz to tylko do tego okresu:)
    Pozrawiam cieplutko i duuuużo zdrowia Wam życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest transfer numer 4. Najpierw były próby na kawałku pobejcowanej deseczki, aby sprawdzić jak to wychodzi i dopasować wielkość :D.
      Studia też wspominam zawsze z dużym sentymentem. Myślę, że im więcej lat mija, tym większym ^^).
      Wam też kochani zdrowia :*

      Usuń
  8. sliczne te pudełka! a ozdabianie swieczki na pewno kiedyś odgapię
    serdeczne♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo cieszy mnie Twoja opinia i do odgapiania jak najbardziej zachęcam :D.
      Buziaki posyłam :*

      Usuń
  9. Ja pamiętam do dziś dokładnie strój krakowianki,który uszyła mi babcia na balik w przedszkolu,ale niestety już go nie mam :( Była to kamizelka z cekinami,spódniczka i fartuszek. Mam chociaż zdjęcie na pamiątkę.
    Skrzyneczka z Audrey cudna,a pudełeczko z dziewczynkami bajeczne,tak samo świeczki i nie wiedziałam,że to tak się robi :)
    Dobrze,że już te choróbska Wam odpuściły,u nas jeszcze nie bardzo.
    Zapraszam Cię Asieńko na moje zielone candy :) Oczywiście jak masz ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś wcale mnie nie dziwi, że Twoja babcia szyła :)))
      Strój musiał być cudny. Mi też żal, że moja spódniczka zaginęła w czasie. Choć może właśnie dlatego zieleń jest taka zielona? Myślę, że moje okularki mają właśnie w sobie troszkę tego odcienia zieleni :D.
      Zdrówka i Wam kochane dziewczyny życzmy najgoręcej a na Twoje cukierki zapisałam się biegusiem ;)

      Usuń
  10. Ach, te wspomnienia, dobrze, ze wyostrzają się te dobre! Pudełeczka śliczne, a ze świecowego kursiku skorzystam jak nic, bo dwie akurat nadają się do takiego ozdobienia.Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danielko kochana wyostrzają się te, które chcemy pamiętać i przydymiają te, których nie chcemy. Przynajmniej u mnie :).
      Bardzo mnie cieszy, że mini tutek Ci się przyda. Ciekawi mnie bardzo jaki motyw wybierzesz :).

      Usuń
  11. Pudełeczka są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie piszesz...piękne wspomnienia i piękne robótki:-)
    Pomyślałam sobie właśnie, że choć zdecydowanie większość życia mam już za sobą, to nigdy nie myślałam, że wszystko co najlepsze, już poza mną. Wręcz przeciwnie:-) Uważam, że najlepsze dopiero nadejdzie. I ciągle mam marzenia...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joluś jesteś 100%-ową Optymistką.
      Myślę, że to szczęście mieć taką pogodną osobę w swoim otoczeniu.
      Ściskam serdecznie :*

      Usuń
  13. Jak zazdroszczę Ci tego optymizmu! Ja zdecydowanie bardziej jestem w nastroju z drugiego zdania;( Pięknie napisałaś, właściwie też tak myślę;)
    Skrzyneczki pięknie Ci wyszły, muszę udać się do Ciebie na naukę bielenia, bo wymyśliłam sobie projekt skrzyneczki malowanej na fioletowo z białymi przecierkami lub po prostu bieleniem, ale jeszcze nie wiem, jak się za to zabrać;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zapraszam w każdej chwili. Tylko sanki weź, albo narty, bo biedny pan listonosz mówił, że dziś ledwo się do nas przebił. ;D
      Napiszę Ci @. Ściskam czule :*

      Usuń
  14. Za kursik dzięki... tego sposobu nie znałam.
    Skrzyneczka z Audrey przemówiła do mnie baaardzo. Pięknie wyszła w każdym calu. Za to dziewczęca bajeczna.
    A wspomnienia? Dotyczące sukienki mam jedno... z balu maturalnego na którym byłam w sukni mojej mamy ( ona nosiła ją na bale ).
    Sukienka z białego materiału w czarne kreski aksamitne, była niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mów do mnie, mów do mnie jeszcze...;)))
      Beatko wspomnienie sukni brzmi jak powrót do czasów balów, dam w kapeluszach i rycerzy na białych koniach. Musiałaś czuć się jak Księżniczka.
      :*

      Usuń
  15. Asiu oba pudełeczka cudne:))) Bardzo podoba mi się kolor bejcy, czy mogłabyś zdradzić co to za bejca? Pozdrawiam Hania:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu cieszę się, że pudełka Ci się podobają.
      Bejca to palisander. Daje ciemną, brązową barwę. Bielenie zmienia ją, trochę jakby przydymia, co widać mam nadzieję. Choć patrząc obiektywnie na zdjęcia, niezbyt jest to widoczne. Na pudełku z dziewczynkami jest jeszcze zielona i też niewidoczna.
      Buziaki posyłam :*

      Usuń
    2. Widać , widać:))) Asiu a jakiej firmy ta bejca i wybielacz, jak można zapytać?

      Usuń
    3. Haniu odpiszę Ci na @, bo trochę mnie nie było i możesz nie znaleźć odpowiedzi :).
      Natomiast opis bielenia już poprawiłam, bo trudno było wywnioskować co i jak.
      :*

      Usuń
  16. To właśnie ten optymizm tak bardzo mi się u Ciebie podoba.Wszak sama bardzo ubolewam nad osobami, które nieustająco widzą tylko "szklankę do połowy pustą".
    Pudełeczka przepiękne.Zwłaszcza to z Audrey, sam romantyzm.
    Zdrówka dla Całej Rodzinki.
    Moc serdeczności od tej która uważa ,że to co najlepsze jeszcze przed nią:)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juteczko kochana TY to dopiero jesteś chodzący Optymizm. Jestem pewna, że to jest Twoje drugie imię :D.
      Dziękuję Ci Duszyczko i samych dobrych, szczęśliwych dni :***

      Usuń
  17. Wspaniały blog, taki napałający pozytywną energią :-) Dziękuję za wizytę u mnie, również zaobserwowałam i z ogromną przyjemnością będę zaglądać :-) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Myszelko i zapraszam najserdeczniej :***

      Usuń
  18. Piękny ten Twój blog, wpadam tutaj często popodziwiać różniste cuda robione przez Ciebie, bo o robieniu to mogę pomarzyć.

    Życzę jeszcze wielu rocznic w blogowaniu. Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że tego cudnego kociaczka widzę pierwszy raz :).
      Zaraz zajrzę do Ciebie z rewizytą :).
      Cieplutko pozdrawiam i zapraszam najserdeczniej :*

      Usuń
  19. O... jakie to proste , muszę spróbować -dzięki za kurs.
    Podoba mi się w pudełkach to ,że widać naturalny wzór drewna , delikatne bejcowanie i bielenie podkreśla urodę drewna .
    Dobre wieści , dzieci wracają do zdrowia , Synkowi powiedz , że ja za niego też......
    U mnie lepiej ,czego i Wam życzę z całego serca , pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam do Ciebie kochana @. Wczoraj późną nocą :)
      Dobrych wiadomości NIGDY dość i każda pora jest odpowiednia :D.
      Bejcowałam jedno dwa razy a drugie trzy, ale masz rację bielenie łagodzi kolor i też wydaje mi się, że podkreśla rysunek słojów.
      Przytulam ciepło :***

      Usuń
  20. Prześliczne pudełka! Śnieżynki szczególnie mi się spodobały :)
    Dużo zdrówka życzę i ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Skarbie, buziaki posyłam :***

      Usuń
  21. Dużo zdrowia dla wszystkich my się jakoś
    jeszcze trzymamy . Jutro też mam dzień z decupage
    ale co wybiorę nie wiem spotykam się z kumpelką i
    se potworzymy co wyjdzie zobaczymy - Twoje skrzyneczki
    boskie ślę ciepłe pozdrowienia ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam zatem na zdjęcia z działań twórczych :))
      Dziękuję kochana za serdeczne słowa :*

      Usuń
  22. A ja Ci pośpiewam dzisiaj:)
    Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy...
    wspaniałe rzeczy stworzyłaś!!!! i taki prosty kursik na świeczki,
    a myślałby kto, że z tym więcej zachodu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyś przez telefon bym wolała ;).
      DZIĘKUJĘ!!!!
      Bardzo mnie cieszy Twoja opinia :DD.
      Zdrówka Wam życzymy :***

      Usuń
  23. Czas mija tak szybko, że chwilami trudno się zorientować, ile go już upłynęło. W głębi duszy wciąż troszkę czujemy się dziećmi, bo przecież to było zaledwie wczoraj, tylko lustra pokazują rzeczywistość, przypominają ile dni już minęło. Ale ważne co jeszcze przed nami. Marzenia się spełniają, trzeba tylko mocno wierzyć, że się uda. Na pewno zdążymy je zrealizować.
    A Twoje pudełeczka jak zawsze śliczne. Ściskam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i zapomniałam! Duuuużo zdrówka dla całej Rodzinki! :*

      Usuń
    2. Beatko kochana dokładnie też tak mam :D. Zupełnie jak w piosence Maryli, "...choć w papierach nam przybyło, wciąż jesteśmy tacy sami..." ;)). Czasami mam wrażenie, że NIE NADĄŻAM za upływającym czasem...
      Dziękujemy za życzenia :* już u nas jest znacznie lepiej :D.

      Usuń
  24. Bardzo fajny ten kursik na swieczki !Przepiekne pudełeczka ,bardzo podoba mi się to zimowe:)
    Pozdrawiam i zycze dużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu cieszę się niezmiernie i najmocniej Ci dziękuję za Twoją serdeczność :***

      Usuń
  25. Ja miałąm fioletową spódnicę z falbanami, chodziłam w niej wszędzie, gdzie tylko mogłam :) Też z rozanieleniem o niej myslę.
    Pierwsze pudełko bardzo mi się podoba, lubię taki vintage'owy styl, ślicznie wykonczylas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fioletowa wydaje się znacznie bardziej stylowa niż zielona jak żabka ;)
      Acha, styl vintage... muszę znacznie więcej poczytać o rożnych stylach i ich charakterystyce.
      Dziękuję kochana, buziaki posyłam :*

      Usuń
  26. Pudełeczka cudne i dziękuje za tutek :)super sposób ozdabiania świeczki, nie wiedziałam, że tak można :)
    Pozdrawiam i życzę zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie bardzo każda opinia :D. Ze mną zupełnie jak z dzieckiem ^^)
      Ewelinko DZIĘKUJEMY :***

      Usuń
  27. Dzięki za odwiedziny i miłe słowa....Piekny tekst ....zgadzam się z Tobą....Pudełeczka wyszły bardzo ładnie....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  28. Trzymam się tego, ze to co najlepsze przed nami :)))
    A skrzyneczki przepiękne, uwielbiam takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Razem się trzymajmy :))
      DZIĘKUJĘ Ci kochana :***

      Usuń
  29. Jomuś życzę Wam zdrówka:)Szkatułki cudowne.Z lekcji ozdabiania na pewno skorzystam ,a co do wspomnień to tak jak wszyscy chyba-jedne są piękne,a o innych lepiej nie pamiętać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu kochana dziękuję, że JESTEŚ :***

      Usuń
  30. Strasznie mi się podobają Twoje prace :) dzięki za tutek ze świeczką :) Zaczęłam się uczyć decoupagu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asieńko bardzo się cieszę, że ten skromny tutek spotkał się z sympatią. Nigdy dotąd nie ośmieliłam się na żadne kursiki.
      Co do decu życzę Ci samych sukcesów i radości z tego płynących :).

      Usuń
  31. Joasiu, to pudełko z Audrey mnie urzekło. Uwielbiam tę kobietę. Jest dla mnie niedościgłym wzorem. Mam piękny kubek z jej wizerunkiem i dwa cudne albumy o niej. To prezenty od moich chłopców, którzy wiedzą jak bardzo ją uwielbiam. teraz można kupić wiele rzeczy z jej wizerunkiem, ale są dla mnie zbyt kiczowate i bezduszne. Twoje pudełeczko ma to coś. Hmm ... może i ja w końcu zrobię sobie jakiś bibelocik. A skąd miałaś jej podobiznę? Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu zawsze możesz do mnie napisać Duszyczko :). Bardzo cieszą mnie Twoje słowa. Nie ma co kryć...od razu chce się chcieć :).
      Podobizna jest z serwetki. Mam jeszcze z MM i wciąż czeka na ostateczną krystalizację wizji :).
      Przytulam cieplutko :*

      Usuń
  32. Ślicznie dziękuję za odwiedziny! :)

    Jesteś już drugą mamą, która pisała komentarz, że jej synek lubi tę bajkę, nie wiadomo z jakich powodów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się oglądać bajki z dziećmi i doprawdy czasami WCALE nie rozumiem jak coś się może podobać. Zresztą działa to i w drugą stronę ;)

      Usuń
  33. Pudełeczka cudowne...a świeczuszki podbiły moje serducho:)Muszę się nauczyć takie robić:) Wspaniałe prace...zachwycasz:)

    Ślę ciepłe pozdrowienia z uśmiechem serca i nutką zimowego słoneczka.Pięknych chwil życzę!
    *
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peninko kochana mam nadzieję, że będzie tylko lepiej i w końcu trafię :).

      Dziękuję Ci Duszyczko jasna i ściskam czule :***

      Usuń
  34. Te stare klimaty są przecudne :) Audrey Hepburn jak żywa :)
    Kombinuj z nowymi stylami i pokazuj szybciutko efekty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chaguś kochana, trochę mnie nie było ale już jestem i dopiero zaczynam planowanie. Także jeszcze to potrwa :)
      Właśnie teraz się dokształcam i wciąż się waham czy to rustykalny, czy vintage...:)
      Buziaki posyłam :***

      Usuń
  35. Cudne prace...uwielbiam takie klimaty, zapach histori, nutka wspomnień, starość, prawie surowe drewno.
    Jestem zachwycona, takimi akcesoriami uwielbiam się otaczać.
    Czekam na kolejne dzieła.
    No i musze popróbować zrobic Twoja metoda świece:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie moje wspomnienia czasami są tak żywe, jakby było to wczoraj a niektóre wyblakły aż trudno rozpoznać osoby.
      DZIĘKUJĘ Ci kochana :)
      Posyłam serdeczności :*

      Usuń
  36. Very cool blog. Interesting posts. ;)
    Nice atmosphere guests with you here on the blog. ;]
    Yours. Have a nice day. !

    Follow me on facebook fanpage and blog
    I'm very concerned about this, please. :)
    https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much.
      Unfortunately I do not have an account at Fb.
      :*

      Usuń
  37. Asiu mam nadzieję, że jeszcze mnóstwo wspaniałych chwil przed nami.
    Szkatułki cudne. A tutek no rewelacja, tak prosto i taki fajny efekt. Muszę wypróbować koniecznie.
    Serdeczności przesyłam i zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZIĘKUJĘ Ivonko :***
      Bardzo się cieszę, że mini tutek Ci się przyda, będę wypatrywać efektów :).
      Przytulam ciepło :*

      Usuń
  38. Ponoć...liczą się tylko te dni, których jeszcze nie znamy...;)
    Skrzyneczki wyszły spod zdolnych rąk...gratuluję
    i pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, specjalnych zdolności nie podejrzewam u siebie ale jest mi bardzo miło :)))
      Buziaki posyłam :*

      Usuń
  39. Jomo jaki cudny sposób na świeczki! Nie znałam i pudełeczka jakie...
    Czekam na chabby :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś kochana dziękuję, częstuj się :D
      Myślę dopiero, jak już pisałam wcześniej Chadze, dopiero co wróciłam :)
      Ściskam :*

      Usuń
  40. Skrzynki ciekawie wyszły!Jak ja lubię przecierki i bielenie.Można uzyskać niespodziewany efekt!
    Nadal musimy wierzyć,ze ten rok będzie dobry.Limit chorób wyczerpany i już!Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umbrelko ja szukam dla siebie Aniołka na ten rok. Tak sobie wymyśliłam, że serdeczny Opiekun byłby antidotum na głupie myśli ^^)
      DZIĘKUJĘ najserdeczniej i buziaki posyłam :*

      Usuń
  41. CUDNE PUDEŁECZKA ,
    z KURSIKU JUZ SKORZYSTAŁAM I DZIEKLUJE ZA NIEGO .
    A I ZDROWIA ZYCZE ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha :)
      zatem pędzę sprawdzić Violu ^^)

      Usuń
  42. Przepiękne szkatułki wyczarowałaś!!!! I świeczki zachwycają, trochę pracy, czasu i zdolności:) i mamy piękne przedmioty.
    Cuda u Ciebie:)
    Zapraszam do siebie po niespodziankę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edinko do Ciebie już wczoraj ciemną nocą poszusowałam, prosto z drogi :D
      DZIĘKUJĘ Ci najgoręcej :DDD to dopiero miły powrót :DDD
      Ściskam czule :*

      Usuń
  43. Asiu!! Z posta na post coraz to piękniejsze Nam tu rzeczy prezentujesz. To pudełeczko z Audrey Hepburn jest po prostu boskie! Dziękuję za wskazówki dotyczące świeczek. Jak na maniaczkę przystało, będę musiała spróbować takie zrobić. Tym bardziej, że materiałów do decoupage'u mi się już troszkę uzbierało a jakoś zabrać się nie mogę do tej techniki... Buziaki ;*
    -Piwi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piwi kochana Twój blog miałam dwa razy zapisany, a i tak co jakiś czas mi umykał. Teraz zapisałam sobie w trzecim miejscu ^^).
      Muszę się przyznać, że bardzo, bardzo mnie cieszy Twoja opinia :))).
      Serce rośnie :D.
      Do świeczek właściwie tylko serwetki są potrzebne z pasującym motywem.
      Przytulam cieplutko :*

      Usuń
    2. Właśnie wiem... Chyba naprawdę zwiozę do mieszkania wszystkie serwetki i ozdobię kilka świeczek. Zainspirowałaś mnie. ;D

      Usuń
  44. Prześliczne pudełko.
    Bardzo zainteresowałaś mnie tym stylem,bo bardzo chcę się go nauczyć...shabby chic też mnie ciekawi:)Mam parę drewnianych rzeczy które chciałabym w tych stylach przerobić więc będę do ciebie zaglądać i podglądać:)....czy mogę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doris kochana zapraszam najserdeczniej! :)
      Ja z kolei trzymam świeczniki, które wymyśliłam przyozdobić scrapkami, gdy tylko znajdę pasujące papierki i kwiatkowe dodatki :))
      Cieplutko pozdrawiam :*

      Usuń
  45. Oj kochana, idziesz jak burza! Prace coraz ciekawsze i trudniejsze technicznie. Pudełeczka prześliczne są,tak trzymaj! Już nie mogę się doczekać co tam nowego nam szykujesz???
    Uściski serdeczne śle :*

    OdpowiedzUsuń
  46. Jomo u Ciebie jak zwykle masa cudowności :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Super tu u Ciebie! Chętnie będę zaglądać częściej. Rozgoszczę sie jak tylko uporam sie z moim candy, za udział w którym bardzo dziekuję. Losowanie juz jutro!
    Powodzenia i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  48. Bajkowo u Ciebie jak zawsze i przytulnie..i trochę nostalgii i rozmyślań:) jak to w życiu . Śliczna Audrey nigdy się nie starzeje , nie opatrza się..to fenomen tego zdjęcia . Tutorial świetny , takiego sposobu nie znałam. Pozdrawiam serdecznie w Nowy Roku .

    OdpowiedzUsuń
  49. Piękne prace, szkatułki cudne, bardzo mnie urzekły.
    Dziękuję za zgłoszenie do mojego candy i oczywiście życzę powodzenia podczas losowania.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Pięknie piszesz o swoich uczuciach i emocjach. Każdy pewnie nosi w sobie jakieś wspomnienie z dzieciństwa, które wzrusza i rozczula. Często w duchu pozostajemy dziećmi na całe życie. Piękne są też Twoje prace. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Za Twój komentarz najserdeczniej DZIĘKUJĘ :***
Zapraszam słonecznie *♥*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...