Mów o szczęściu.

I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.

Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.

ELLA WHEELER WILCOX 1855-1919

Obserwatorzy

czwartek, 8 listopada 2012

Jesień i fioletowy. Anielskie świeczki.

          Dzisiaj już jest ostatni dzień zabawy pt. "Jesień w kolorach tęczy". Także zapraszam do oglądania zdjęć z kolorem fioletowym i wrzosowym u mnie w domku:



Koleusów nigdy u mnie nie może zabraknąć, za bardzo lubię te pokrzywki:

Surfinia jesienią ale pod śniegiem (tym razem zima zaskoczyła nie drogowców tylko fotografów amatorów ;)):

              W okresie Zaduszek poszukiwaliśmy fioletu wraz z dziećmi w Puszczy Augustowskiej.
Ale jedyny fiolet jaki udało mi się znaleźć to kolor kurtki mojej córci :). 



Nie mogłam sobie odmówić zdjęć jeziora jesienią. Dzisiaj tylko jedno. Były jeszcze kaczki i oswojony łabędź, mnóstwo dobrych wrażeń. 

Tym sposobem koniec tęczowej zabawy. Być może, dzięki Ani, znajdą się Dusze, które polubią jesień :). Bo wielbicieli nie trzeba przekonywać o urodzie Pani Jesieni :).

*******
Liście klonowe
Liście klonowe, łagodne jak ręce,
głaszczą mnie po włosach -nic więcej,
dotykają sukni, ramion, szyi z lekka, z lekka
jak mrugająca powieka
mruga i nie wie o tym ...
Pachną  jesienią i słońcem, i złotem,
pachną i głaszczą ...nic więcej.
Kazimiera Iłłakowiczówna

 Hania z Zielnika podpowiedziała jak z liści klonu zrobić różę. Zrobiłam tylko 4, zbyt mało nazbierałam liści ale trzeba przyznać, że świetnie się zachowują. Popryskałam różyczki lakierem do włosów i po paru tygodniach wciąż tak wyglądają:
i wieczorem w blasku świec:

Do wianka zrobiłam przecieraną deseczkę HOME z napisem mazakiem do płyt CD. Dobrze się sprawuje, nie rozmazuje i nie ściera :) dodatkowym plusem jest oryginalność czcionki ;)).


*********
Długie jesienne wieczory sprzyjają siedzeniu w domku, z rodzinką. Ciepła aromatyczna herbatka, gruby koc, dobra książka i blask świec, wystarczy 5 minut, nie potrzeba wielkich rzeczy do szczęścia... (Jaki jest Wasz sposób aby poprawić sobie nastrój w kilka lub kilkanaście minut?)
Tak samo jak nie potrzeba żadnych specjalnych materiałów ani preparatów, aby ozdobić świeczki. Jak? Oczywiście anielsko :). Tak mnie naszło ostatnio na Anioły, że nie mogę przestać. Miała być jedna świeczka różana, druga z córci nutkami ale... zabrakło świeczek.

Świeczka nr 1 z jednej strony Aniołki z drugiej list, sznurek chyba konopny (Jutko, jak myślisz?) i drewniany guzik:

Świeczka nr 2 Aniołek Marzyciel i sznurek jutowy :) 
Świeczka nr 3 Aniołek z brokatem na skrzydełkach + koronka, perełki i perłowa konturówka 
 Trzy razem:

Ponieważ świeczki ozdabiałam po raz pierwszy zgłaszam je na wyzwanie Asi "Coś nowego". Chciałabym też wziąć udział w wyzwaniu Szuflady, którą bardzo lubię ale w żaden sposób nie mogłam  tak zrobić zdjęcia, aby było widać pozłocone brokatem Anielskie skrzydełka:


"Makatka z aniołem"

Na twarzy twej rumieńce
Jakbyś był uduchowiony
Przez gruźlicę płuc
A dobroć twą nieziemską
Zamykasz na niebieski klucz...

Najczęściej można spotkać cię
Nad przepaścią lukrowaną
Gdy przez dziurawą kładkę
Przeprowadzasz dwoje dzieci

Nocą może chciałbyś
Oderwać się od ściany
Ale jedno skrzydło
Gwóźdź ci przedziurawił
Więc zostajesz z nami
Na wieki wieków amen

Adam Ziemianin

Piosenkę wykonuje Stare Dobre Małżeństwo:



Mam nadzieję, że w tym rozgardiaszu różnorodności każdy znajdzie coś dla siebie :).
Co myślicie o zmianie tła na blogu? Zmieniać? Nie zmieniać? W jakim stylu?
:***
Jomo


28 komentarzy:

  1. Witaj!
    Podoba mi się szczególnie naturalny sznurek na Twoich świeczkach, nadaje to im fajnego charakteru!
    Dziękuję za dołączenie do wyzwania, ale mam dwie prośby - umieść proszę gdzieś z boku banerek wyzwania i przede wszystkim dołącz swoją pracę przez inlinkz tutaj:
    http://asia-majstruje.blogspot.com/2012/10/wyzwanie-2-czas-zaczac.html
    Taki mały szczegół :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne fioletki... jesień jest fajna, lubię te długie wieczory i jesień jest nie fajna, bo wstaję po ciemku, wracam po ciemku i czasem człowiek nie wie, gdzie tego słoneczka szukać...;) ale chyba bardziej lubię...
    i znów mam dylemat - patrząc na świeczki ślicznie ozdobione, chcę się wziąć do roboty i coś zmajstrować, ale wystarczy SDM, żeby zrobić dużą herbatkę i wyłożyć się pod kocykiem:) kocyk obowiązkowy - chowam pod nim książki, żeby nie przypominały, że się mam uczyć:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pandorko kochana, Ty już wszystko umiesz... zresztą każdy student wie iż głowa wypoczęta lepiej chłonie wiedzę ;D
      Ciepełko posyłam :**

      Usuń
  3. Kolorek mój ulubiony pięknie się u Ciebie prezentuje. Jednak moją uwagę zwróciły na siebie świeczki. Cudnie je zrobiłaś, a ponieważ jestem w temacie swieczek, to jak je zrobiłaś? Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dla Ciebie nawet tutek zrobię, jeśli chcesz :).
      Choć nie wiem, czy to nie wstyd. Podejrzewam, że metoda podgrzewania łyżeczką jest większości znana.
      W razie czego opiszę Ci dokładniej w mailu :).
      Ciepło pozdrawiam :*

      Usuń
  4. Śliczne zdjęcia :), mnie do złotej jesieni nie musisz przekonywać.
    Ja też dałam się zaskoczyć i nie mam zachomikowanych liści, a były takie piękne. Co do liściastych różyczek to zapamiętam sobie, że posiadłaś tą wiedzę :)
    Ach masz tyle fajniutkich bibelotów, musisz mieś strasznie przytuaśne mieszkanko :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację kochana, niestety chomik jestem zupełnie nieuleczalny... :) Buziaki posyłam :**

      Usuń
  5. Ale zdjęcia! Asiu,to zdjęcie z mostem sprawia że zaczynam marzyć żeby przejść przez niego :)
    Różyczkowy bukiecik jest przesłodki a świeczki urzekające :)
    Lubię takie tło jakie jest...kojarzy się z Tobą.Ale pewnie jeśli zmienisz to dalej będzie tu milusio :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świeczki to świetne czasoumilacze, a Twoje sa klimatyczne, jak zwykle :) A fiolety - jakie miłe, ciepłe i przytulne!

    OdpowiedzUsuń
  7. i jak tu teraz palić te świeczki? ;)) cudne są, bardzo fajny pomysł ze sznurkiem! a ten domek w oddali jest Wasz?;)
    jeśli dajesz gwarancję, że spod tego mazaka taka czcionka wychodzi to wykupię chyba wszystkie, wyleczę się z bazgrania ;)) miłego dnia życzę:))) całusy dla dużych dzieciaków, szkoda, że mama nie miała fioletowej kurtki ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Widoki cudne, świeczki jeszcze piękniejsze i na dokadkę SDM :) No i jak tu nie mieć dobrego dnia po takim poranku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana, mnie wystarcza, że wracam do domu, po 8 godzinach pańszczyzny... ogony i pyski mnie atakują, w kominku buzuje ogień, siadamy z Padre do stołu i gadamy, co i jak ;-) I już jest dobrze! A wieczorem zapalam świece, Padre otwiera winko, psy na stopach, koty na kolanach... I jak tu nie być szczęśliwym?!
    Masz pewnie pomysł na nowy wystrój bloga, co? Ciekawa jestem, próbuj!
    Piękne te twoje jesienne zdjęcia...
    Ściskam czule ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdjęcie jeziora zachwyca :)
    Różyczki z liści to moje ulubione kwiaty (jeżeli chodzi o te jesienne ) robię ich całe mnóstwo .Twoje są piękne. Zdjęcia na który uwieczniłaś kolor fioletowy są rewelacyjne , zwłaszcza to na którym są Dzieciaczki :)
    Nie dalej jak wczoraj dowiedziałam w jaki sposób ozdabia się świeczki i przyznam byłam zaskoczona . sama się do tego zabieram ,co nie znaczy że się w końcu "zabiorę" . Twoje świeczki są piękne , pomysł ze sznurkiem bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam taki sam sposób na poprawienie sobie nastroju ;)Fiolety piekne ,wrzos uwielbiam ! Świece przeslicznie ozdobiłaś , no i SDM -bardzo lubie ,a tej piosenki nie znałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczne wrzoście masz.
    Świece, ogień na kominku, dobra herbatka lub kawka i obecność kochanej osoby to bankowy sposób na poprawę nastroju. I jeszcze cieopłe psie lub kocie (a może i takie i takie ;) ) futreko go głaskania. Dobra książka, robótka... Iraj na ziemi :D
    Spacer po Puszczy musiał być piękny.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. U Ciebie jak zawsze pięknie, kolorowo i cieplutko. Piosenka na końcu postu przypomniała mi stare, dobre... czasy, mmmmmm...
    :*

    OdpowiedzUsuń
  14. tyle pieknych rzeczy u Ciebie ze nie wiem o czym pisac, fiolety sa cudne to moj 2 ulubiony kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna ta Twoja okolica :) A świece wymyśliłaś i zrobiłaś cudownie - piękne klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciepła sympatyczna atmosfera no i wyobrażam sobie te świeczki w akcji. Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak tu nie kochać jesieni, gdy ona taka piękna, szczególnie na Twoich wspaniałych fotografiach. Z tym wrzosem i jesienią skojarzył mi się jeszcze jeden utwór SDM-u:
    Wrzesień
    "Wrzesień - wrzosem zakwitł las
    jesień - melancholii czas
    z paletą farb przywiał wiatr
    zaplamił cały park
    bolą oczy od tych wszystkich barw

    zrudział mchem porosły pień
    jesień - coraz krótszy każdy dzień
    przyszedłem nasycić wzrok
    nim spadną liście z drzew
    nim umilknie całkiem ptaków śpiew

    zanim spadnie śnieg
    nim oblepi wszystko śnieg
    leśnym duktem bezszelestnie
    idzie jesień pełna barw
    ma woalkę z mgieł
    i z babiego lata tren
    w zamyśleniu przechodzi
    zwiewna jak z ognisk dym"
    Co prawda to już listopad i bliżej nam do zimy... ale uwielbiam tę piosenkę!
    Anielskie świece są przepiękne, a te kompozycje ze sznurkami i koronką wspaniale wyglądają!
    Duszko Kochana dziękuję z całego serca za to "COŚ", które dziś do mnie dotarło :)))) Jest mi niezmiernie miło! Zakładka to ta moja wymarzona... urocze domki i piękny cytat i z pozoru tylko zwykły ptaszek. I za całą resztę... wielki buziak dla Ciebie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Przytulnie u Ciebie .
    Dzień we wrzosach , koronkach i lnie .
    Wieczory przy świecach z aniołami , spoglądając "za okno" widzę jezioro i góry osnute błękitną mgłą , słucham "starego dobrego małżeństwa " i czego więcej chcieć ?
    Cokolwiek zmienisz na pewno będzie mi się podobać .
    Pozdrawiam -Yrsa
    P.S.
    jestem wolna od czwartku , jeżeli nadal masz "coś " do zrobienia - zapraszam .

    OdpowiedzUsuń
  19. Ach! Jak tu u Ciebie pięknie! A te fiolety moje ukochane zachwycają moje serce. Może się powtórzę już któryś raz, ale jak to dobrze, że jest taki Dom pod Dobrą Nowiną:):):)

    OdpowiedzUsuń
  20. Za takie piękne zdjęcia to mogę jesień pokochać,ale te ciemności przez cały dzień nie wpływają na mnie dobrze.
    Świeczki przepięknie ozdobiłaś,uwielbiam motywy z aniołkami :)
    Ściskam i buziole przesyłam ***

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda ze to juz ostatni kolor w jesiennej zabawie, super bylo, prawda.
    Wrzos jest przepiekny.
    Tabliczke i swiece swietnie ozdobilas.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Jesteś jednym z TYCH miejsc, że kiedy mi spada poziom mojego optymizmu to szybciutko zaglądam do Ciebie i już mam wyrównany poziom:)))Tak i tym razem się nie zawiodłam:)))Jest cudownie, pięknie, nastrojowo i mogłabym jeszcze długo......Ale pójdę już pozachwycać się u Innych:))))
    Ściskam pozdrawiając cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Prześliczne wszystko!Klimacik tu u Ciebie!Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego tygodnia.papa

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękne zdjęcia, napis "home" cudny a świeczki..., zaraz mnie naszło by też zrobić, bo ta ze sznurkiem, aniołkami i guziczkiem mnie zachwyciła baaardzo!

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie u Ciebie wrzosy, pokrzywki i cudne zdjęcia ze spaceru. Takie kwiaty z liści klonu to ja robię od lat i tez pryskam lakierem do włosów. Faktycznie takie bukiety są trwałe.

    OdpowiedzUsuń

Za Twój komentarz najserdeczniej DZIĘKUJĘ :***
Zapraszam słonecznie *♥*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...