Mów o szczęściu.

I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.

Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.

ELLA WHEELER WILCOX 1855-1919

Obserwatorzy

sobota, 30 kwietnia 2011

Ze wszystkich smutków mi znanych

 „Kiedy płacze kobieta” Tamara Kalinowska

Ze wszystkich smutków mi znanych
Tych, które tak wiele znaczą

Największym smutkiem napawa
Kiedy kobieta płacze
Niezwykłej to obraz rozpaczy
Nie rodem z teatru czy kina
Bowiem kobieta płacze
Inaczej niż młoda dziewczyna

To nie jest ucieczka
Kobieta już w płacz nie ucieka
To nie jest tęsknota
Kobieta potrafi już czekać

Lecz kiedy nie boli już nic
I nie ma powodu by być
To nie ma nawet nadziei
By chcieć do człowieka

Dorośnij najpierw do tych łez
Nim powiesz o niej łka więc jest
Nim powiesz o niej łka więc żyje
Dorośnij najpierw do tych łez
Nim powiesz o niej łka więc jest
To łka kobieta nie dziewczyna

Ty mówisz że znasz ją najlepiej
I wszystko tak pięknie tłumaczysz
Nie mów że płacz nie oślepia
Nie ironizuj rozpaczy

Możesz się skryć za piosenką
Skoro nie umiesz inaczej
Ale bądź bądź choć pod ręką
Kiedy kobieta płacze

Dorośnij najpierw do tych łez
Ni m powiesz o niej łka więc jest
Nim powiesz o niej łka więc żyje
Dorośnij najpierw do tych łez
Ni m powiesz o niej łka więc jest
To łka kobieta nie dziewczyna

Niezwykłym smutkiem napawa, gdy płacze kobieta.  To nie jest ucieczka. Ty mówisz, że znasz ją najlepiej i wszystko tak pięknie tłumaczysz…

Lecz kiedy nie boli już nic i nie ma nawet powodu by być – to jest najsmutniejsze co może być, więc dorośnij do tych łez, nim powiesz … nie mów nic …

…Bądź pod ręką…

Dla mnie przepiękny utwór :).
Ostatnio sporo rzeczy zrobiłam z decu, więc dziś tylko kilka zdjęć wybranych rzeczy:
coś dla kobiety-dziewczyny na jasne dni :)
lub na czarne:
albo gdy nie można się zdecydować: ;)


Spotkać ludzi, którzy czują to samo co my i tak samo odbierają świat 
– to największe szczęście na ziemi.” 
Jan Nepomucen Kamiński
 /z netu/
Wiecznie żywy w naszych sercach :)

czwartek, 21 kwietnia 2011

Dziękuję

Dziękuję

Dziękuję Ci za miłość prędką bez namysłu
za to, że nie jest całym człowiek pojedynczy
za oczy nagle bliskie i niebezimienne
za głos niedawno obcy a teraz znajomy
za to, że nie ma czasu by pisać list krótki
więc dlatego się pisze same tylko długie
choć pisanie jest po to by szkodzić piszącym
a miłość wciąż niezręcznym mijaniem się ludzi
że nie można Cię zabić w obronie człowieka

Dziękuję Ci za tyle bólu żeby sprawdzić siebie
za wszystko co nie ważne najważniejsze
za pytania tak wielkie że już nieruchome

ks Jan Twardowski

Dobry człowiek jest jak małe światełko. Wędruje poprzez mroki naszego świata i na swojej drodze zapala zgaszone gwiazdy.
- Phil Bosmans

Dziś chciałabym bardzo podziękować dobrym światełkom, które poznałam w tym blogowym świecie a jeszcze tego nie zrobiłam. Czas świąteczny jest najlepszym okresem na podsumowania i rachunki ;)

Pierwsze podziękowania kieruję do Wszystkich Światełek, które piszą do mnie choćby słówko!! Buziole wielkie posyłam ze szczerego serca, bo wiem, że same wiecie jakie to jest cenne.

Teraz chciałabym podziękować, tym które miały tyle serca, ze zechciały mnie obdarować.
Na zdjęciu prezentuje się domek różany, który dostałam od Kasi.
Serduszko też od Kasi, którego nie pokazywałam jeszcze a jest jednym z pierwszych prezentów:
Komplet dla córci, która ujęła Kasię swoją nieróżowością, więc dostała serduszko lawendowe:

Janeczka obdarowała mnie wielce!
Przepiękną bransoletką:
Ostatnio, pocztówką zrobioną własną rączką a do tego cudnymi klejnotami sutaszowymi – aż prawie się zaraziłam i zaczęłam oglądać sutaszowi blogi:

Daria posyłając mi Tosię i Skrzatkę, również obdarowała mnie przemiłymi niespodziankami, które ogromnie cieszą oko kobiece:

Ostatnio jeszcze Woalka podarowała mi swoje kolczyki, misterne i bardzo delikatne:
Zapomniałabym o Yrsie która przysłała mi, zupełnie wówczas obcej osobie, wykroje swoich kapeluszy, czym ujęła mnie na zawsze i o Jagusi od której DOSTAŁAM prześliczne zielone mitenki!!!!!!
Jestem wszystkimi dowodami sympatii bardzo wzruszona i za wszystkie ogromnie dziękuję!!!!!!!!! Buzioli moc wszystkim posyłam i ogromnie myślę, czym szara myszka może się odwdzięczyć. Trudna to sprawa, gdy talentów wielkich się nie posiada. 

To dla Was - Bryan Adams, Rod Steward, Sting “All for Love”

Kartki świąteczne dopiero przygotowałam, więc dojdą z pewnością spóźnione - mam nadzieję, że mi wybaczycie.
****************

Ostatni post przed Świętami Zmartwychwstania Chrystusa, więc przekazuję wszystkim moc najserdeczniejszych życzeń: rodzinnej, pogodnej atmosfery prawdziwie świątecznej,
takiej jak na zdjęciu:

/zdjęcie z netu/

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO 
od 
CHRYSTUSA ZMARTWYCHWSTAŁEGO!!!

wtorek, 19 kwietnia 2011

Przedświątecznie

Święta wielkanocne tuż, tuż - gorący czas porządków i przygotowań.
Moje drugie jaja - duże, bo pierwsze było małe. Wszystkie ze spękaniami ale na drugi raz będę robić bez :)
Te było pierwsze:
 Do życzeń Wielkanocnych dołączam Halleluja Leonarda Cohen:
Zanim czas życzeń Świątecznych, czas przygotowań nie tylko "domowych" ale i naszych wewnętrznych:
A wszystkim tu zaglądającym życzę, aby te Święta Zmartwychwstania Pańskiego był to błogosławiony rodzinny, dobry i owocny czas:
(nie wiem czy ktokolwiek tak ma, bo chyba jestem zupełnie odosobniona w uczuciach dotyczących TYCH Świąt. Jakoś nigdy nie jest to dla mnie tak radosny czas, jak chyba należałoby, aby był. Zupełnie inny niż Święta Bożego Narodzenia na które czekam już od listopada po kryjomu włączając kolędy :))
***********************
*************
***
Ostatnio wzięłam udział w zabawie blogowej "Podaj dalej" u Kasi 
i jeśli ktoś byłby chętny z przyjemnością zrobię coś dla niego :)
Oto zasady:
  1. Trzy pierwsze osoby, które w komentarzu zgłoszą chęć udziału w zabawie, otrzymają ode mnie własnoręcznie uczyniony upominek, który zobowiązuję się wysłać w ciągu 365 dni.
  2. Osoby te mają obowiązek ogłosić "Podaj Dalej" u siebie.
  3. Każda z tych osób może się bawić w "Podaj Dalej" tylko 3 razy
Jeśli ktoś jest chętny ZAPRASZAM!!!!




poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Być mamą

Jestem Mamą to Moja Kariera Natalia Niemen

Myślałam kiedyś - zdobędę świat
co drzwi przede mną już otwiera
To kwestia dni, no możne lat
W papierach sukces i kariera

Mówili talent, mówili wdzięk

Mówili wejdź szeroką brama
wśród ofert rozejrzałam się
wybrałam: chce być mamą

ref:

Jestem mamą to moja kariera
Jestem mamą na zawsze od teraz
Jestem mamą to premia to awans
Jestem mamą

Już zatwierdzony mój biznesplan

Wiem po co grać, po co się budzić
Ambicje niesłychane mam
Wychować ludzi chcę na ludzi

Do tego talent, do tego wdzięk

Do tego serce i ręce i głowa
Choć kroki czasem zmyli lęk
Powtarzam sobie wciąż od nowa

Ref:

Jestem mamą to moja kariera
Jestem mamą na zawsze od teraz
Jestem mamą to premia to awans
Jestem mamą

Jesteś mamą to Twoja kariera

Jesteś mamą na zawsze od teraz
Jesteś mamą zrobiłaś to dla nas
Jesteś mamą

Być mamą to cudowne, coś tak niesamowitego co mi / nam się przydarzyło. W tym krótkim zdaniu ogarniam i łączę wiele spraw, które są udziałem mam. Radości jest wiele ale są nie tylko one:
"Kiedy się już przecierpi wszystko swoje, trzeba jeszcze przecierpieć cierpienia swoich dzieci. To znaczy właśnie - być matką. Być ugodzonym w swoich dzieciach - to największe cierpienie." [Anna Kamieńska].

Tak bym chciała, aby moja więź z córcią była wielka co najmniej taka jak na filmie, albo chociaż podobna:


Okropnie lubię ten fragment filmu i zawsze wzrusza mnie do łez, za każdym razem.
Dla córci:
/Dla synka innym razem./ Dziś jeszcze moje dzieła, może nie ostatnie ale popełnione w niedawnym niedoczasie ;) i współgrające z tematem córciowo - mamusiowym.

Pierwsza broszka - kwiat i pierwsza bransoletka:





Ciepło pozdrawiam wszystkie przemiłe Duszki, które znajdują czas, aby napisać słówko. Ściskam :*

niedziela, 3 kwietnia 2011

chandra cholerna

Jeśli zabłądzisz kiedyś w te strony zajrzyj tu do mnie koniecznie. Tutaj jest miło i przytulnie :)


W ramach zabicia chandry cholernej ;) zrobiłam wianek wiosenny recyklingowy. Bazą są reklamy, które przychodzą non stop. Z nich zrobiłam szkielet wianka. Potem owinęłam go koronką bawełnianą, czy batystową, ozdobiłam ptaszkami i kwiatkami szydełkowymi i jest. Wiosnę przywołuję, bo wszędzie wiosna a u mnie, w moim mieście: szaro, deszczowo, ponuro.
A jeśli mimo wianka dopada Cię chandra cholerna to jedno co warto:


Chór Juranda
Upić się warto

Taka noc październikowa, niewierna
I w te okna tylko deszczu ciągły plusk
I taka chandra się kładzie cholerna
Na głowę i na serce i na mózg.

Już cały tydzień taki był i cały tydzień
I będzie drugi, będzie trzeci taki sam.
Już nie mogę, już nie wiem, już nie widzę
Co z sobą począć, gdzie się podziać z sobą mam?
Kochać nie warto, lubić nie warto,
Znaleźć nie warto i zgubić nie warto,
Przysiąc nie warto, uwierzyć nie warto,
Chodzić nie warto i leżeć nie warto,
Pieścić nie warto, pobić nie warto,
Stracić nie warto, zarobić nie warto,
Sprzedać nie warto, Kupić nie warto,
Jedno co warto – to upić się warto.
Przypomina mi się, cholera, dziewczyna.
No to co? I znowu bez niej ani rusz.
Ani ona była jedna, jedyna,
Ani drugiej mieć nie będę takiej już.
Podeprzeć głowę rękami obiema,
Na siebie patrzeć chwilę, tak jak obcy widz.
O co chodzi? Że była, że jej nie ma.
I co z tego? A właśnie, że nic!
Upić się warto, upić się warto,
W szynku na rynku wygłupić się warto,
W dobrej kompanii popić, to warto,
Czystą kroplami zakropić, to warto.
Wódkę do łbów ponalewać, to warto,
Siedzieć i płakać i śpiewać, to warto,
Z sercem ściśniętym, z duszą otwartą

Upić się, upić – to jedno, co warto.

Z tym piciem to bez przesady ale trzeba panom oddać prawdę, że mają niesamowitą barwę głosów :). Tym optymistycznym akcentem kończę dzisiejszy post życząc wszystkim , aby wiosna była wiosną, w końcu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...