Mów o szczęściu.

I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.

Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.

ELLA WHEELER WILCOX 1855-1919

Obserwatorzy

sobota, 22 września 2012

Cóż wiesz o pięknem?

(...)- Spytam się tedy wiecznego-człowieka,
Spytam się dziejów o spowiedź piękności:
Wiecznego człeka, bo ten nie zazdrości,
Wiecznego człeka, bo bez żądzy czeka,
Spytam się tego bez namiejętności:
“Cóż wiesz o pięknem ?...”
...“Kształtem jest Miłości” -
On mi przez Indy - Persy - Egipt - Greków -
Stoma języki i wiekami wieków,
I granitami rudymi, i złotem,
Marmurem - kością słoniów - człeka potem,
To mi powiada on Prometej z młotem.
Kształtem miłości piękno jest - i tyle,
Ile ją człowiek oglądał na świecie,
W ogromnym Bogu albo w sobie-pyle,
Na tego Boga wystrojonym dziecię;
Tyle o pięknem człowiek wie i głosi -
Choć każdy w sobie cień pięknego nosi
I każdy - każdy z nas - tym piękna pyłem. (...)
 Cyprian Kamil Norwid „Promethidion”
Dzisiejszy post będzie o zamierzchłych czasach, gdy jeszcze ludzie kryli się w jaskiniach a światem "rządziły" zwierzęta. Pierwotnie chciałam napisać: a światem rządziły dinozaury. Jednak naszły mnie tu wątpliwości natury szkonej i zechciałam to sprawdzić. Nie jest łatwo znaleźć jednoznaczną odpowiedź na wynikłe pytanie i zainteresowanych odsyłam do artykułu Czy ludzie i dinozaury żyli razem?
Niech więc będzie zwierzęta.

Do czego zmierzam?

....

Tyle wody upłynęło, że wcale nie jest łatwo coś napisać, bo właściwie do kogo? Dodatkowo natłok myśli w głowie znacznie utrudnia trzymanie się jednego wątku.

Niech zatem będzie krótko, może będzie łatwiej, choć to raczej niemożliwe ;P. Żeby ruszyć naprzód czasami trzeba zrobić dwa kroki w tył.

                                                               ******************

W poprzednim poście pisałam o MISIU Fantazy. Odezwała się do mnie w komentarzu Pani, która jest autorką książki. Drugi raz spotyka mnie ta sytuacja i ponownie zaskakuje mnie małość naszego świata. Jednak mam w związku z tym faktem prośbę do osób, które mają konto na FB. Sama nie mam możliwości kontaktu z w/w Panią Ewą, gdyż komentarz jest napisany jako Anonim i nie mam konta na FB. Pani Ewa pisze, że pokazała Misia na swoim profilu FB. Ponieważ jest to dzieło Oli prosiłabym, aby jakaś przyjazna Duszka spojrzała jak to wygląda.
Z góry dziękuję!

******************

To nie koniec rozbieganego postu.

Chciałabym najgoręcej PODZIĘKOWAĆ  Hani za wspaniały, serdeczny, osobisty prezent. Jest to kolejny dowód na niezwykłość serc blogowych DUSZYCZEK. Codziennie, gdy patrzę na niego, wciąż pojawia się myśl, a właściwie dwie.
Pierwsza: "dziwny jest ten świat...lecz  ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim..."
Druga: są to słowa wiersza którymi rozpoczęłam dzisiejszy post, "cóż wiesz o pięknem?..."

Akwarela RUDZIK jest autorstwa pędzla Hani z bloga zielnik hani.
Hania tworzy m.in. przecudne akwarele, gdyby ktoś nie wiedział, najserdeczniej zapraszam!

Dla mnie zechciała! (sama z siebie, gwoli informacji dla różnych niedowiarków) namalować rudzika. Całe szczęście, że wykorzystując okazję zamówiłam mu jeszcze przyjaciela do pary - kopciuszka.
Tak pięknie wyglądają razem!
Straciłam już nadzieję, że szybko podejmę decyzje gdzie je powiesić. Jest to wynikiem okropnego problemu. Otóż akwarele Hani są tak WSPANIAŁE i tak pasują mi do serca, że powiesiłabym je wszędzie a w sumie są tylko dwie. Więc gdzie?? W salonie? Kuchni? A może w przedpokoju?? Jak myślicie?

Dlaczego akurat takie ptaszki?
Rudzik jest to malutki ptaszek, pierwszy, którego dostrzegły moje oczy, gdy kupiłam pierwsze w swoim życiu okulary. Natomiast kopciuszek to niejako teraz mój sąsiad lub lokator. Zamieszkał pod krokwią podczas budowy i należą mu się najcenniejsze ordery za męstwo. Pani kopiuszkowa nie opuściła gniazdka mimo deskowania dachu a Pan kopciuszek dzielnie donosił jej jedzenie przemykając przez pozostawioną dziurę. W tym roku też lata cała rodzinka, choć nie mam pojęcia, gdzie gniazdowali.

Zdjęcia akwarelek robione już w ramkach, ale wciąż stoją na kominku. Może jeszcze kiedyś pojawi się ich więcej i wówczas problem: tu czy tu, zostanie rozwiązany?;)
Haniu, kochana, najserdeczniej Ci DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jestem nimi oczarowana!

Razem z akwarelkami przyleciała jeszcze domkowa broszka, też dzieło Hani :))):

Bo nie jest światło, by pod korcem stało,
Ani sól ziemi do przypraw kuchennych,
Bo piękno na to jest, by zachwycało
Do pracy - praca, by się zmartwychwstało.
CKN „Promethidion”

******************
Dlaczego tak trudno jest pisać? Nie wiem. Chyba się odzwyczaiłam. Może wydaje mi się to troszkę bez sensu? Na pewno nie jest powodem brak prac, bo akurat tego mam więcej niż zazwyczaj miałam. Nauczyłam się już kropkować, przecierać a nawet cieniować. Ale co pokazać? Sama nie wiem. Może  na zakończenie lata łazienkowe pudełeczko, jeszcze przed dodaniem niebieskiego koloru, tak ku pamięci :):


Trudno było mi się zebrać, aby coś naklikać ale w końcu się zebrałam. Główną sprawczynią jest Maneruki, która mimo mojej ostatniej nagminnej nieobecności przysłała mi wyróżnienie:
Przyznaję, że jest ono bardzo słodkie :)) W dodatku z ulubionym przeze mnie, ostatnio, motywem mufinek :). Więc czym prędzej w ramach podziękowania upiekłam mufinki i teraz serdecznie zapraszam, proszę się częstować:
Maneruki - serdecznie dziękuje :***

Gdyby ktoś miał bardzo mało czasu polecam ciasto dla zapracowanych mam:

Najszybsze i najłatwiejsze ciasto w świecie, którego przygotowanie zajmuje 5 minut (bez pieczenia oczywiście, bo tu potrzeba już 40 minut)

                                                             ******************


W ramach oswajania z blogiem na dziś to koniec.
Jomo 
 

25 komentarzy:

  1. Zamyśliłam się przy Twoim poście...
    Piękny wiersz a ten cytat o pięknie ,które zachwyca -należy do tych kilku ulubionych.
    Pozdrawiam i miłego początku jesieni;)
    A mufinki to dobry pomysł;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne akwarele :), czekam cierpliwie na oprawionego Kopciuszka.
    Wpadłabym na ciasto,ale jak robi się je w 5 min. to pewnie też tak szybko zniknęło :)
    Pokazuj, pokazuj swoje piękne prace, bo naprawdę wpadnę obejrzeć je na żywo hi, hi, hi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Próbowałam zajrzeć na FB ale trzeba być w znajomych żeby mieć dostęp do wszystkich danych więc niestety niczego nie sprawdziłam. Ptaszki są urocze! Pudełeczko piękne, a na widok ciasta i babeczek ślinka cieknie. Szkoda że wpadasz tu tak rzadko ale rozumiem. Ściskam cieplutko, Beata.

    OdpowiedzUsuń
  4. Do kogo ?
    Dla siebie i do nas wszystkich . A jest nas tutaj mnogo , więc pisz ile sił w ... klawiaturze ;) nie ważne jak często , ważne aby w ogóle.
    Jeżeli chodzi o FB również nie mam konta i raczej nie będę go miała , więc nie mogę zajrzeć na profil p.Ewy. Jeżeli skopiujesz link , który podała w komentarzu u Ciebie być może będziesz miała możliwość napisać do niej wiadomość, ale nie znam się na FB i nie jestem pewna czy jest taka opcja dla niezarejestrowanych. Rudzik i Kopciuszek są piękne , przyznam sama również miała bym dylemat gdzie je umieścić , są urocze i chciało by się móc ciągle na nie zerkać :) Ciastem się częstuje i zmykam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękny wpis!!! i ten wiersz Norwida, i te prezenty....bardzo klimatyczne wszystko i napawające spokojem.Słodkościami chętnie się poczęstuję i zapraszam na jesienną herbatkę do tych muffinek. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie to wszystko ujęłaś w całość. Prezenty dostałaś śliczne, ale to skrzyneczka marine jest dla mnie dzisiaj naj! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również po częstuję się jedną z muffinek, bo uwielbiam:):):) Pięknie tu Ciebie! Tak ciepło i domowo, a skrzyneczka marynarska super:) Pozdrawiam i ściskam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jomo Najlepsza!jak dobrze że byłaś u mnie...tak mi Ciebie brakowało...nawet wczoraj zobaczyłam że nowy pościk u Ciebie ale późno było i siły nie miałam zajrzeć.tak, Kochanie, u nas fajnie, względnie zdrowo (choć w słowie 'względnie'ukryte jest sporo...) i szczęśliwie choć nie bez drobnych problemów.szkrzyneczka cudownie Ci wyszła, kiedyś robiłam podobną marynarską szafkę na klucze:) Kochana moja, daj sobie czas...na wszystko...czas jest kojący.my czekamy tu na Ciebie.zawsze.przytulam:***

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne rzeczy pokazujesz! Masz tyle rzeczy o kórych możesz pisać. Ptaszki przepiękne dostałaś :) Ja bym chyba powiesiła je w przedpokoju, żeby witały gości :) Pudełeczko morskie bardzo mi się podoba, a na mufinki chętnie bym się wprosiła :) I gratuluję wyróżnienia.
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  10. ale u Ciebie tyle ciekawostek ze nie wiem o czym pisac, akwarele piekne i tez bym miala dylemat gdzie je powiesic. Ciacho pycha

    OdpowiedzUsuń
  11. Ptaszki pięknie się prezentują!, rudziki pomieszkują w moim ogrodzie.Łazienkowe pudełeczko urzekające. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ptaszęta cudne, brocha śliczna, pudełko morskie urocze a mufinki wyglądają apetycznie :) :)

    Buziaki Kochana :*

    OdpowiedzUsuń

  13. Jak miło Cię widzieć Jomuś:)Swoimi słowami trafiłaś jak zawsze w 10!Cudne prace zarówno Twoje jak i otrzymane.Gratuluję nowego domownika i proszę o fotkę:)Buziole 102!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zjadło mi komentarz...to w takim razie tylko Cie przywitam. Witaj Asiu w blogowym światku. Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale te słodkości kuszą ..:)
    Piekne ptaszki ,a morskie pudełko niesamowicie mi się podoba :)Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  16. No hejka. Miło mi że się odzywasz. Kafelki Twoje cudnie mi się podobają i pudełko łazienkowe też bardzo. Akwarelki cudne i broszka niezwykła. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana, prezenty cudne!!!!!!!!!!!!!!
    Pudełeczko również, nie mówiąc o tym, że uwielbiam twoją łazienkę:)))))
    A jeśli chodzi o FB, to mam konto i wlazłam na profil tej pani. Ale zdjęcia szydełkowego miśka nie widzę!!!!!!
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj odwiedzam, odwiedzam ;-) chociaż nie komentuję. Pudełko przepiękne, podobnie jak i prezenty. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja wlazłam, bo ...a czy musi być powód :O)
    Podziwiam Ciebie i Yrsę za tę miłość do poezji...ja jej kompletnie nie rozumiem...choć z interpretacji wierszy nigdy nie było u mnie tak źle.
    Ale nie o tym chciałam...
    Pudełeczko jest nieziemskie, okrutnie mi się podoba.
    Zamiłowanie do rudzika mam również wielkie, kiedyś w domu moich teściów co rok pojawiały się młode, bo jedna parka upodobała sobie tam miejsce. Teściowie się przeprowadzili, a te rudziki chyba przyszły do mnie i męża, bo od jakichś paru lat powiększają rodzinę u nas. Różnica tylko taka, że tak gniazdko miały w widocznym miejscu i mogliśmy policzyć pisklęta, natomiast teraz chowają się w jakichś dziurach;O)
    Ale się rozpisałam...no cóż, ja gaduła jestem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Stęskniłam się za Tobą... za Tymi postami lirycznymi, przemyśleniami wspaniałymi...
    Piękne akwarele dostałaś! Tego kopciuszka to Ci "zazraszczam"... u nas też "kopciuszkowa rodzinka" mieszka od czasu budowy domu, bardzo miłe to towarzystwo!
    Twoje pudełko marine cudowne jest! I pysznościami takimi kusisz, mniam :)
    A co to za afera z tym Fantazym... czyżby Pani o prawa autorskie chodziło? Fakt napisała książkę, stworzyła bohatera literackiego... jednak jego wizerunek to raczej zasługa ilustratorki książek o Misiu Fantazym. Na FB ma zdjęcia pluszowej maskotki... odwiedziny Misia w Wydawnictwie Marginesy- chyba sama jej nie uszyła.
    Mam nadzieję, że Ola nie będzie miała żadnych nieprzyjemności...

    Pozdrawiam Cię cieplutko i ściskam czule :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widzę Asiu, że nabyłaś polecone przeze mnie rameczki:)))
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Same sliczności u Ciebie :) na te słodkości to juz mi slinka cieknie. Wyróżnienie w pełni zasłużone

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak widzisz jest całkiem spora grupka nas, to znaczy tych którzy bardzo się radują mogąc przeczytać u Ciebie coś nowego.
    Jak bardzo by mi brakowało możliwości zaglądania i czytania po kilka razy Twoich nowych lirycznych cudownych wpisów nie da się określić.Nie oczekuję częstych wpisów,ale "TY PIĘKNY PYLE" Pozwól się nimi cieszyć chociażby sporadycznie.
    No dość nostalgii, czas na zachwyty.Akwarele jak i broszka urocze.Przepiękne.
    Twoje pudełeczko śliczne.Wspomnienie cudownego lata:)
    A tych wspaniałych słodkości udam, że nie zauważyłam.To dlatego aby zbytnio nie zazdrościć Tym co mogą........się częstować:)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jomo, jak miło czytac Twe słowa było i te u mnie i te tu zostawione, przyjde sobie nie raz i te wstecz temu czas jakis zapisany tez poczytam :)))

    OdpowiedzUsuń

Za Twój komentarz najserdeczniej DZIĘKUJĘ :***
Zapraszam słonecznie *♥*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...