Mów o szczęściu.

I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.

Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.

ELLA WHEELER WILCOX 1855-1919

Obserwatorzy

wtorek, 30 sierpnia 2011

Home sweet home



Dom- to nie tapety, nie meble,
nie kąt z żyrandolem, obrazem
Dom- to tam, gdzie choćby pod gołym niebem
ludzie są razem
Tam, gdzie jasno wieczorem ciemnym,
tam, gdzie ciepło, choćby wicher dął
Starczy, że mocno chcemy
a zbudowaliśmy dom
To, co różni, opada jak liście
Zostaje najdroższe, najbliższe
Huragany murów nie zegną
Nie przekroczy progu nieufność
I gdziekolwiek będziemy-wszędzie
z tobą, ze mną- i dom nasz będzie

Wiktor Woroszylski ,,Czas miłości" deklamuje Piotr Binkowski:


To nie sztuka wybudować nowy dom, 
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę, 
Podków szczęścia nie wyrzuca się na złom, 
Nie wynosi się na śmietnik snów i wzruszeń 

To nie sztuka wytrenować sobie mózg, 
Sztuka sprawić, by rozumiał ludzi, 
By pozwolił nam się wsłuchać w deszczu plusk, 
By nie budził z marzeń nas, jak budzi 

To nie sztuka skonstruować super plan, 
Wszystko z góry mieć zaplanowane 
Sztuka z losem grę prowadząc sam na sam, 
Nie bać się przegranej i wygranej 

To nie sztuka bijąc głośno w głośny gong 
Nóg tysiące zmusić do tupotu, 
Sztuka skomponować tak ulotny song, 
Co bezskrzydłym, da przyjemność lotu 

To nie sztuka z cudzej studni wodę pić, 
Zbierać cudze zasługi i winy, 
Sztuka swoim własnym rytmem życie śnić, 
Znaleźć źródło w najsuchszej pustyni
Alicja Majewska
"Dobre nowiny dla Was mam :)"

  Piosenka trochę przewrotna. Pod każdym zdaniem mogłabym się podpisać, oprócz...pierwszego :). Wybudować też jest sztuką. Wybudować i nie stracić siebie nawzajem. Tyle stresów, zmartwień, trosk. Było ciężko, czasami nie do zniesienia ale przetrwaliśmy ten życiowy sprawdzian i mimo, że jeszcze wiele przed nami: PRZEPROWADZILIŚMY SIĘ. Zamieniliśmy miasto na wieś, 40m2 w bloku na 120m2 we własnym domku. Ściernisko i pobojowisko dookoła, ale łąka żurawia blisko. Do asfaltówki 2 km, nie wspomnę o odśnieżaniu zimą ale zobaczymy. Wygraliśmy swoje miejsce a co przegraliśmy, oprócz naturalnego koloru włosów, to się okaże...

     Pasące się żurawie na żurawiej łące. Mogłabym teraz zmienić nazwę na domek żurawi, ale jednak to nie koniec postu. Właśnie biegałam do listonosza! Pierwsza przesyłka w nowym miejscu. Doszła Basiu!! Bez sesji zdjęciowej się nie obejdzie, bo tego jeszcze nie było. Od razu przypomniały mi się listy z przyjaciółką z podstawówki. Też zawsze je numerowałyśmy i licząc na łaskawość oraz poczucie humoru listonosza pisałyśmy na kopercie: "Doręczyć do rąk własnych adresatki" :D. Los ponownie do mnie się uśmiechnął, tym razem u Barbaratoi, gdzie zostałam wylosowana jako druga i same zobaczcie. Wszystko pięknie zapakowane:


Raz:

Dwa-zestaw pięknych podkładek pod kubeczki:

Trzy:
Barbatojka patrzy...
Taaaakie oczy - u mnie, łał, ależ urocze!! Rozczulająca kolejność a już zawartość, to tylko ktoś kto mnie dobrze zna, może wiedzieć, jaka jestem szczęśliwa. Ptaki i wszystko co z nimi związane to moje hobby i miłość. Czy się śmieję?? Basieńko nawet tańczę:

Kochana bardzo, bardzo Ci dziękuję!!!! A ponieważ Barbatojka chce uśmiech wywołać a mój już ma i z Niezależnym Wiatrem lepiej nie zaczynać, więc pokażę coś dla Waszego uśmiechu:
z netu

Sama "naocznie" widziałam:: Dziadek na rowerze, do którego była przymocowana dwukółka. Na wózeczku leżała deska a na niej siedziała babcia. Cudowny widok, jeden z tych, które zostają w sercu na zawsze. Żal, że nie miałam aparatu. Do dziś żałuję.

Jakiś czas temu dostałam też przydasie scrapkowe:
od kochanej Kasi z Pasji Kati ale co z nich powstało, to już następnym razem (w żadnej mierze nie dorównuje to dziełom Kasi, ale cóż było robić, jak mus to mus ;)). Kasieńko,  kolejny raz, z serca Ci dziękuję!:*****

Paczki wczoraj powysyłałam, pozostały mi jeszcze dwie niespodzianki i wymianki - paryską produkcję już zaczęłam ;):


Serdecznie pozdrawiam Wszystkich odwiedzających i z serca dziękuję za ciepłe, dobre słowa, które tu zostawiacie :*

Jomo

środa, 24 sierpnia 2011

Siostra


"Nie ma lepszej przyjaciółki od siostry, ani lepszej siostry od Ciebie"


"Siostra jest świadkiem,
który zna twe najwyższe wzloty
i najniższe upadki,
a mimo to kocha Cię.
Jest Twym wspólnikiem
w psotach, nocnym towarzyszem,
kimś, kto nawet w ciemnościach wie, kiedy się uśmiechasz."
Barbara Alpert



a ja mogę dodać: kimś, kto nawet bez słów, wie kiedy Ci źle i kiedy dobrze również :).





Myslovitz "Ukryte"
W kawiarniach tłok i gwar zza szyb,
znajome drzwi, nie stoisz w nich.
Przemykam gdzieś, wśród wejść i wyjść,
neonów szept pulsuje nim.


I choć tyle tyle tu miejsc i taki w nich zgiełk,
w tym mieście tak bez Ciebie pusto jest.

Wysiadam gdzieś, nieważne gdzie,
na żadnej z map, nie znajdę wiem...
...naszych miejsc i wspólnych chwil, 
neonów krzyk pulsuje nim.

Chyba dopiero minął tydzień jak jej nie ma a wydaje mi się, że miesiąc. Gościłam kochaną siostrę z najdroższymi bliźniakami. Ledwie siostra pojechała a od razu za nimi tęsknię. 
Zazdraszczam wszystkim, którzy mają swoją bliską osobę na co dzień, blisko. Nas dzieli około 500 km. Nie przeszkadza nam to aż tak bardzo, gdy jest dobrze. Gdy słychać uśmiech w głosie, albo można go znaleźć między linijkami. 
******************
Wyszło troszkę smętnie. Więc zmiana tematu. Wypadałoby coś pokazać. Tyle że akurat moje obecne dziełka, które teraz schną i na przemian lakierują się, to na razie tajemnica (póki ich nie powysyłam).  Jedynie mogę zaprezentować dalszą produkcję moich deseczek. Może Kasia zechce je wziąć do swojego wyzwania. Coś z niczego. Zatem dziś podkładki pod garnek :)

Pierwsza - Prawdziwki:

I jeszcze raz, razem z zagadką (podpatrzoną na innym blogu), może ktoś zgadnie jaka roślina jest na zdjęciu:

Druga, moja ulubiona ;)- Rudzik:



Na zakończenie :Melduję, że mam cudowne, dobre wieści!! Jakiś czas temu zrobiłam malutkie niespodzianki kochanym koleżankom blogowym. Ale te cudowne dziewczyny a może okropne...obdarowały mnie też. Zupełnie ponad miarę!!!!!!! Bęcki im się należą, że hohoho!!!

Od kochanej Kasi z Różności dla przyjemności :) taaaaka super, wspaniała, pod każdym względem, babska ;) torba :DDD:


I od kochanej  Janeczki:
Słów brak. Jeszcze raz bardzo Wam kochane dziewczyny dziękuję!!!! Teraz tak patrzę, że nawet kolorem pasują do siebie ;D Na Janeczki szkatułki już dawno miałam oko, ale nic nie mówiłam, a tu taaaka wspaniała, piękna niespodzianka :))))))
Jestem przeszczęśliwa :DDDD
Posyłam buziole 102 :******
Takie Skarby (myślę tu nie tylko o prezentach) to najlepsze doładowanie akumulatorów. Dorównuje mu tylko pobyt w ukochanym miejscu.
Udało nam się "wyskoczyć" i spędzić pół dnia nad moim kochanym jeziorem (drugie pół to prawie jazda tam i z powrotem ;)). Zrobiłam zdjęcie, aby Wam pokazać te magiczne miejsce:
O tej wyspie kiedyś pisałam. 

Mało brakowało, a powiększyłaby się nam rodzinka ;)


Serdecznie dziękuję Wszystkim, którzy do mnie zaglądają a szczególnie TYM, którzy piszą słówko. Posyłam Wam BUZIOLE 102:* i specjalnie dla Was wyszperane z netu:


--Zajrzeć, czy nie...
-Zajrzyj do mnie koniecznie!
Już otwieram...
Ja też chętnie do Ciebie zajrzę, jeśli otworzysz...;)

Jomo

czwartek, 18 sierpnia 2011

Wyniki candy:)

Witajcie kochani!
Wszystkim Wam najserdeczniej, z całego serca dziękuję za udział w moim candy. Cieszę się, że tyle wspaniałych, przesympatycznych osób zechciało przygarnąć moją zakładkę i niespodziankę. Od razu zdradzę co było zaplanowaną niespodzianką.



Dobraną parą do zakładki jest oczywiście książka oraz pachnąca herbatka w pięknej (mam nadzieję) filiżance. 
Wpisanych było 111 komentarzy, z czego dwa podwójne i jeden "gościnny" z wyraźnym zaznaczeniem, że nie bierze udziału w losowaniu, czyli 108. Uznałam, że maszyna losująca Random, będzie bezstronna i z niej skorzystałam.

Losowanie:



Pod tym numerem kryje się:
Joie

Serdecznie gratuluję! :) Serwetki oczywiście też polecą do Ciebie!

Ponieważ z małego candy zrobiło się wielkie, jako dowód mojej sympatii dla Was postanowiłam obdarować jeszcze dwie osoby. 
Do wyboru jest zakładka i książka. Aby nie było nieporozumień pierwszeństwo wyboru ma osoba wylosowana jako pierwsza. Zakładki, które są sfotografowane przy książkach nie muszą wchodzić w skład zestawu, są dobrane kolorystycznie, na życzenie, mogę zrobić inne, z ulubionym motywem lub wierszem. Dogadamy się mailowo, ale proszę o czas. Herbatkę dobiorę sama :)







1. Śmierć i trochę miłości - Aleksandra Marinina
2. Opowieści wigilijne mojej niani - Krystyna Jakóbczyk
3. Posag Klary - Konrad Laguna

Wyniki losowania drugiej osoby:

Pod tym numerkiem kryje się:
April

i trzeciej:

Yrsa



Również Wam dziewczyny serdecznie gratuluję! :):):)


 Wszystkie Duszyczki proszę o kontakt mailowy i podanie tytułu książki oraz wybranego motywu na zakładkę!




Aby nikomu nie było smutno, wszystkie dziewczyny, które wpisały się na candy i rzeczywiście chciałyby mieć którąś zakładkę, proszę o kontakt mailowy, chętnie się z Wami Duszyczki wymienię :). Dziękuję też za podanie linków do blogów. Niestety, nie zdążyłam odwiedzić wszystkich, ale na pewno to zrobię, z czystej przyjemności. Jeszcze nigdy nie udało mi się znaleźć tylu wspaniałych miejsc w tak krótkim czasie. Wszystkim Wam kochani jeszcze raz serdecznie dziękuję za udział w zabawie. Zapraszam na następną i pozdrawiam słonecznie!


Dziękuję, że jesteście!!!

Jomo

wtorek, 9 sierpnia 2011

Ja jestem naprawdę bogaty

Spójrz
Ja jestem naprawdę bogaty
Bogaty
Mam przecież gwiazdy na niebie
I ciebie, i kwiaty

Spójrz
To dla mnie samego zbyt wiele
Podzielę
Skarby te na równe części dwie
Przypadnie tobie pół, pół mnie
Spójrz
Obojgu nam się to opłaci
Zobaczysz
Nic nie stracisz, lecz dalej się będziesz bogacić
Spójrz
Gdy zgodzisz się ze mną to będzie
Nas prędzej
Stać na to by na wiele długich lat
Móc ofiarować dziś
Ja tobie świat i ty mi świat
Będą ci kwiaty się tulić do rąk
Będziesz w nich brodzić po pas
Dłonią po niebie zatoczysz wnet krąg
Wpleciesz we włosy gwiazd garść
Z tobą podzielę się wszystkim co mam
Każdy mój dzień będzie twój
Wiem, że nie może nie udać się nam

Jeśli nie wierzysz, to spójrz:
Spójrz
Ja jestem naprawdę bogaty
Bogaty
Mam przecież gwiazdy na niebie
I ciebie, i kwiaty
Spójrz
Gdy zgodzisz się ze mną to będzie
Nas prędzej
Stać na to by na wiele długich lat
Móc ofiarować dziś
Ja tobie świat i ty mi świat
Michał Bajor "Ja jestem  bogaty"


Wiem, że w naszej kulturze nie lubimy tak o sobie myśleć, więc tym bardziej na przekór.  Śpiewam sobie: Spójrz, ja jestem naprawdę bogata... :D

Podzielę się z Tobą tym co mam:

Kolce żeglarskie:
 druga strona bez łódek :)


Serducho z kaszubskim wzorkiem i przetarciami:


Kolczyki koniczynki - na szczęście:




W końcu udało mi się znaleźć świetny przepis na mufinki, które są nie tylko pyszne ale jeszcze pachnące czekoladą. Przepis dostałam od cioci Gosi, a skąd ona ma to nie wiem :)

Mufinki z czekoladą

2 szkl. mąki
1 szkl. cukru
szczypta soli
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szkl. mleka
125 g masła
1 jajo+1 żółtko
1 tabliczka gorzkiej czekolady
esencja waniliowa lub cukier waniliowy

Rozpuść masło w rondelku. Posiekaj czekoladę. Weź dwie miski. W jednej wymieszaj wszystkie sypkie produkty i czekoladę. W drugiej płynne: mleko, ostudzone masło, jaja, esencję. Następnie szybko wymieszaj wszystkie składniki. Rozgrzej piekarnik do 190 st. Przełóż ciasto do foremek. Piecz 20 minut.
Smacznego :)

Na zakończenie moja mufinkowa reklama królowej kryminałów, choć wcale jej nie potrzebna :) ale ja wciąż nie mogę wyjść z księgarni z pustą ręką :))


                               Jest tylko jedno szczęście w życiu, kochać i być kochanym.
— Aurore Dudevant (George Sand)
***********
Jeśli kobieta jest szczęśliwa, jest także piękna.



— Sophia Loren
***********

Jeśli a oznacza szczęście, to a = x + y + z; x - to praca, y - rozrywki, z - umiejętność trzymania języka za zębami.
— Albert Einstein
***********
Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę.
— Bolesław Prus

************
Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro? Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie,jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia.Wyjdź mu naprzeciw.
— Phil Bosmans
*************
Szczęście nie jest kolorowym motylem, za którym musisz pobiec, jeśli chcesz go złapać. Szczęście jest jak cień: podąża za tobą nawet wtedy, gdy o nim nie myślisz.

— Phil Bosmans

************


Jomo :*

piątek, 5 sierpnia 2011

Gdzie ta keja i PIRAT

Gdyby ktoś przyszedł i powiedział stary czy masz czas 
Potrzebuje do załogi jakąś nowa twarz 
Amazonka, Wielka rafa, oceany trzy 
Rejs na całość rok, dwa lata - to powiedziałbym 

Gdzie ta keja, przy niej ten jacht 
Gdzie ta koja wymarzona w snach
Gdzie te wszystkie sznurki od tych szmat 
Gdzie ta brama na szeroki świat. 
Gdzie ta keja, przy niej ten jacht
Gdzie ta koja wymarzona w snach
W każdej chwili płynę w taki rejs
Tylko gdzie to jest, gdzie to jest?


Gdzieś na dnie wielkiej szafy leży ostry nóż
Stare dżinsy wystrzępione impregnuje kurz
W kompasie igła zardzewiała, lecz kierunek znam
Biorę wór na plecy i przed siebie gnam.


Przeszły lata zapyziałe, rzęsą zarósł staw
A na przystani czółno stało - kolorowy paw
Zaokrągliły się marzenia, wyjałowiał step
Lecz dalej marzy o załodze ten samotny łeb.


Tęsknię za latem, ciepłym, słonecznym...


I najbardziej za Mazurami. W tym roku nie pojedziemy tam na wakacje. Nie będzie komarów, błękitu jeziora, samotnej wyspy, ptactwa cudnego, drewnianego domku ...ech ...


*******************
Na pocieszenie jest Pirat bajeczny :)) i koniecznie muszę Darię pochwalić, bo po prostu nie da się inaczej. 


Myślę, że szyjąc te cudo wyśnione przeszła samą siebie. Jak widać miłość do wody przeszła na młodsze pokolenie w osobie synka, który stosownie do wieku uwielbia samochody, żołnierzy i ... piratów. Specjalnie dla niego, na moją prośbę, kochana Daria uszyła Pirata.
Podziwiam ja, podziwiajcie i Wy :)
Dziękuję Ci kochana!!! :***


********************

Poczyniłam już tegoroczną nalewkę truskawkową, choć w minimalnej ilości. Wyszły trzy butelki. Wszystkiemu winna pogoda. W tym roku wcześnie zrobiło się ciepło i truskawki były przez to dwa tygodnie wcześniej niż zazwyczaj. Za to potem często, gęsto padało i szybko znikły. Każda butelka dostała etykietkę "vintage", czyli po wydrukowaniu odpowiednio postarzona herbatą i ciut pomięta :)




Aby nie było dziś za smętnie dowcip:


Statek badawczy kolejny miesiąc pływa po oceanie. Załoga po cichu zaczyna popijać z tęsknoty za lądem. Kapitan postanowił przerwać te bezeceństwa i zebrał całą załogę na pokładzie:
- W związku z zaobserwowanymi przypadkami pijaństwa na pokładzie, zobowiązuje wszystkich do wyrzucenia całych zapasów wódki do morza!
Na pokładzie zaległa grobowa cisza. I nagle gdzieś, z tylnych rzędów, rozlega się radosny głos:
- Kapitan ma rację! To hańba! Bez dwóch zdań należy cały zapas alkoholuwyrzucić za burtę!
Załoga zszokowana. Po chwili odzywa się bosman:
- Hej, wy tam z tylnych rzędów! Czy ktoś udzielił głosu nurkom?



*****
Żeglarz spotyka pirata w barze i zaczynają rozmawiać o swoich przygodach na morzu.
Zauważywszy drewnianą nogę, hak i brak oka u pirata, żeglarz pyta:
- Co stało się z twoją nogą?
- Zostaliśmy zaskoczeni przez sztorm i gigantyczna fala zmiotła mnie z pokładu-odpowiada pirat.
-W momencie, gdy mnie wciągali przypłynęły rekiny i jeden odgryzł mi nogę.
- A co z hakiem?
- ahhh... Abordażowaliśmy kupiecki statek. Kule świstały na wszystkie strony, ostrza cięły tu i tam. W jednej chwili moja ręka została odcięta.
- A skąd się wzięła opaska na oku?
- Mewa narobiła mi na oko -odpowiedział pirat.
- Straciłeś oko z powodu mewy?? - spytał niedowierzająco żeglarz.
- Cóż...- odpowiedział pirat -to był mój pierwszy dzień z hakiem.



*********
Straż Przybrzeżna odebrała słaby sygnał z tonącego jachtu.
- Jaka jest Twoja pozycja? Powtarzam, jaka jest Twoja pozycja?! - krzyczy radiooperator do mikrofonu. W końcu słychać, słabą, trzeszczącą odpowiedź: - Jestem wiceprezesem Banku Światowego, proszę pośpieszcie się!

**********


Dziękuję Wszystkim, którzy do mnie zaglądają. Cieszę się każdym dobrym słówkiem, które tu piszecie i posyłam Wam moc uśmiechów


tia to ja ;)

 A najszerzej uśmiecham się do mojego najukochańszego ŻEGLARZA i wszystko chyba jasne :)




Jomo
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...