Mów o szczęściu.

I bez Twojej niedoli świat jest wystarczająco smutny.

Żadna ścieżka nie jest tylko wyboista.

ELLA WHEELER WILCOX 1855-1919

Obserwatorzy

niedziela, 11 grudnia 2011

Anioły są całe niebieskie




Anioły są całe niebieskie
U nas tu na wchodzie
Nikt ich nie dostrzeże
Przy serca niepogodzie

Spoglądają na nas ukradkiem
Mają mgliste niebieskie pojęcie
O ludzkiej codziennej udręce
Serca ludzkiego rozterce

Krążą po niebieskim niebie
Uśmiechają się niebiesko
Niebieskie mają spojrzenie
A nawet niebieskie serce

Anioły niebieskie
Niebieskie anioły
Dużo w was jest smutku
A szczęścia jeszcze więcej

Anioły niebieskie
Niebieskie Anioły
Gdy jednego z nich zobaczysz
Już nigdy nie zapomnisz

Anioły są bardzo zmęczone
Pilnując wciąż i pędząc
Więc w ramach urlopu
Udają się do wód niebieskich

Czasem takie zmęczone anioły
Czują się bardzo samotne
I wtedy wszystko się wali
I serce w nas zamiera

Wtedy brat nasz niebieski
Już aureolę nakłada
Rękawy długie zakasuje
I sercem nam pomaga


To chyba mój drugi w całym moim życiu wiersz. Napisałam go pod wpływem pewnej szalonej blogowej Duszki i dla niej też go dedykuję. "Niebieskie Anioły" dla Ataboh. Wiem, wiem, że nie jest to żadna poezja, więc proszę o wybaczenie. Chciałam, póki co, choć w ten osobisty sposób okazać wdzięczność i podziękować za TAKĄ ogromną zupełną Anielską niespodziankę:


Anioł rankiem i o zmierzchu:

i u Ataboh w ogródku:
Dar zupełnie nieoczekiwany, pod każdym względem. Nawet nie chodzi o adres, który Ataboh, sama"znalazła". Ale o chęć, myśl, serce... 
 Niebieski Anioł jest nie tylko piękny, wyjątkowy, jedyny, ale ma też piękne przesłanie, które z każdym spojrzeniem na niego czuję: dość siedzenia, czas wziąć się do pracy :) Aureolę już nakłada :)  
Niebieski Anioł, bo ANIOŁY SĄ całe NIEBIESKIE... Przynajmniej mój...
Beatko z całego serca Ci DZIĘKUJĘ, to przepiękny, królewski dar!

Ściskam czule :**




Oprócz paverpolowych dzieł, Beatka potrafi też wspaniale rysować i cuda tworzyć z pergaminów:


Zresztą, czego nie umie? Zapraszam wszystkich do podziwiania jej arcydzieł u niej na blogu:
http://paverpolart.blogspot.com/



*************
*************
*************
Jakiś czas temu Piwi zmieniała nazwę bloga i każda z jej obserwatorek chciała do tego przyłożyć palec (ja również ;)) Koniec końców, Piwi sama wybrała nazwę, bo w końcu kto ma lepiej czuć o co chodzi, niż sama autorka :). Ale to nie koniec. Otóż z tej okazji Piwi zrobiła niespodziankowe losowanie i los niebieski chciał, że trafiło na mnie :)) :** Miał być malusi upominek a jest:
Tiaaa, malutki. Miał być malutki a jest po prostu mega. Sama bombka, cudnej urody i perfekcyjnego wykonania, by wystarczyła do szczęścia, a są dwie takie:
i do tego jeszcze biżutki pięknie zapakowane:
i rozpakowane:

Piwi kochana z serca Ci DZIĘKUJĘ! Starczyłoby tych niespodziankowych prezentów na parę osób! Do tego zaraziłam się od Piwi, nieuleczalną chorobą!!
Wystarczył bliższy kontakt z karczochami i ... wpadłam po uszy. Zakupiłam kilometry wstążek i tak powstały moje karczochowe potworki.

Pierwszy, na mega wielkiej bombce (w myśl powiedzenia: jak spadać to z wysokiego konia ;)):

Potem jednak już na normalnych rozmiarów bombce:

Z ostatniego, trzeciego, jestem już zadowolona. Najbardziej przypomina karczochy Piwi:
*************
*************
To by było na tyle, w ramach mojego adwentowego postanowienia, pisania krótkich postów. Jak widać, jest to umiejętność, zupełnie mi NIE DANA. Podobnie, jak robienie wieńców adwentowych. Nigdy bym się na to nie porwała, gdyby nie córcia, która po prostu zgłosiła swoją mamę na ochotnika w szkole ;))):
Kto umie montować świece? Albo zna fachowe sposoby, inne niż moje domorosłe pomysły, typu na drucik, klej i plastelinę ;)?

Serdecznie WSZYSTKICH pozdrawiam, życzę miłej niedzieli i udanego tygodnia :)
Buziole 102 :*

Jomo

34 komentarze:

  1. Joasiu! Miło Cię czytać! I to od razu z grubej rury!
    Dzięki za wiersz, jest super! Nie dziwię się, że miałaś potrzebę napisania go. Bo niebieski anioł jest piękny ima duszę. Coś niesamowitego!
    Jeśli chodzi o karczochy, to podziwiam, bo efekt jest świetny.
    Zresztą wymuszony wieniec adwentowy również:). Z tego, co wiem, są takie łapki - stojaczki na świece do stroików. poza tym, łatwiej mocować grubsze i niższe świece - klejem na gorąco. Jak zwykle, zaczęłaś od większego stopnia trudności:).
    Uściski ślę , życząc dobrych dni z opieką Aniołów!

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje dzieła są po prostu świetne, ale tego niebieskiego anioła to Ci zazdroszczę z całego serca. Całkowicie w moich klimatach. Ataboh jest wspaniałą osobą, tak zresztą jak i ty. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny ten aniołek i bombki...

    OdpowiedzUsuń
  4. drugi wiersz????-piękny...ale piekny prezent:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana jestem z Ciebie dumna! Twoje bombkowce są rewelacyjne. Jak na pierwsze starcie z karczochami przeszłaś samą siebie. Adwentowy wieniec również wyszedł Ci bardzo fajnie. ;)) A za tworki ode mnie nie ma za co. Cieszę, że się podoba. ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedy się dostaje takiego anioła, trudno nie oprzeć się refleksji pięknie ujętej w wierszu! Bombki i wieniec śliczniutkie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiersz całkowicie oddaje ducha Niebieskiego Anioła, który jest na prawdę boski!!! Chciałabym poczytać i pierwszy i następne wiersze Twojego autorstwa-wierzę, że jeszcze nie jeden napiszesz:)
    A karczochy są cudowne!!! Podziwiam je bardzo, dla mnie to czarna magia:)
    Pozdrawiam cieplutko
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach, wieniec również mi się podoba:)
    I za pewne cudnie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękny wiersz... Anioł równie cudnej urody jak i reszta prezentów... Karczochy w Twoim wykonaniu świetne...
    A zgłaszanie się do szkoły na "ochotnika" znam doskonale ;)

    Buziaki kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne są te anioły a w połączeniu z Twoim wierszem stanowią taki "anielski duet" - piękne! pozdrawiam i zapraszam martadr

    OdpowiedzUsuń
  11. Anioł niebieski jest cudny i piękne podziękowanie tym wierszykiem napisałaś. A karczochy to dla mnie czarna magia. Twoje są śliczne. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Anioł niebieski jest cudny i piękne podziękowanie tym wierszykiem napisałaś. A karczochy to dla mnie czarna magia. Twoje są śliczne. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Same niesamowitości dziś pokazujesz! Anioł jest magiczny! Gratuluję cudnych prezentów i podziwiam Twoją twórczość, łącznie z pięknym wierszem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wieniec jest piękny ,ale nie mam innych pomysłów na zamocowanie świec ,najpewniej też zamocowałabym drucik :)Karczoszki udały Ci sie -są cudowne,wiersz -naprawdę podziwiam !prezenty genialne ,niebieski anioł fantastyczny :)Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jomciu podziwiam za taką umiejętność doboru słów!!!Anioł jest przepiękny!!!!
    Prezenty,jak i Twoja bombeczka super:)Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ten Anioł jest niesamowity! ale ja chyba jestem niegrzeczna, bo mi się skojarzył z pewną reklamą, gdzie Anielice zrzucają aureolę i idą grzeszyć:D ale Ty jesteś pracowita i grzeczna to i wiersz odpowiedni pod Anioła napisany!Bombki śliczne, no i jak Ty to robisz, że Ci wszyscy prezenty wysyłają:D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. a o świeczkach nie mam pojęcia, może klej na gorąco?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojoj!Wszystko zachwyca,ale ten Anioł...słów mało żeby wyrazić zachwyt...
    Buziaki przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Karczochy udane wszystkie, bez wyjątku, nie wiem czego dotyczą Twoje obiekcje, ale porzuć je natychmiast;)
    Anioł jest piękny, a wiersz godnym podziękowaniem i nie mów, że to nie poezja;)
    Pozdrawiam ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Namówiłaś mnie i odwiedziłam bloga autorki "niebieskiego anioła" , naprawdę warto , bardzo ciekawe rzeczy się tam dzieją .
    Zazwyczaj najpierw jest ktoś , a potem powstaje wiersz , ale Ty czułaś i wiedziałaś wcześniej ,że anioły są niebieskie , chociaż ja miałam nadzieje ,że są w kolorze ecru.
    Karczochy - idealne!
    Z pracy "ochotniczej" wywiązałaś się pięknie , jednak stare sprawdzone metody są niezawodne .

    Tobie także życzę miłego tygodnia , słonecznego i bezwietrznego-pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam bloga Ataboh, to bardzo zdolna kobieta, robi przepiękne rzeczy, ale szczerze powiem że ujęłaś mnie swoim wierszem, bardzo Cię poruszył ten podarunek skoro Twoje podziękowanie brzmi tak pięknie.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  22. Allleeeeeeeee anioł ... szczęki zbieram , bo po raz pierwszy widzę takie ... no brak słów , oczarował mnie i napatrzec się nie mogę ...
    A świąteczny klimat pięknie wkracza w Twoje progi , piękne wszystko .

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne prezenty, miło się wszystko czyta i ogląda :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny niebieski anioł i wiersz o nim cudny . Moje anioły noszą czerwone czapki i mają skrzydła z gałązek , każdy ma takiego anioła jaki mu w duszy gra .Bardzo podoba mi się Twój anioł :) Bombki też cudne dostałaś i zrobiłaś .... Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny Anioł, piękny wiersz - piękne Twoje serduszko i cała Ty :) Przytulam Asieńko mocno i serdecznie pozdrawiam całą Twoją rodzinkę :***

    OdpowiedzUsuń
  26. Asiu, dziękuję za wiersz o niebieskim... piękne słowa...idealnie pasują do niebieskiego...
    Karczochy to dla mnie czarna magia, pięknie wyszły.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Asiu bombeczki genialne, nic a nic nie widać, że to Twój debiut w tej kwestii. Prezenciki dostałaś prześliczne jak jeden ale niebieski anioł zapiera dech w piersiach. Zaraz biegnę na bloga autorki pooglądać inne cuda. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pisz zawsze długie posty- tak jak dotąd to robiłaś. Pisz wiersze. Miło się robi na sercu, gdy się do Ciebie zagląda.

    OdpowiedzUsuń
  29. o jezu.. ten anioł.. jest niesamowity! Aż mi dech zaparło!

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny wiersz, piękne anioły i wszystko co robisz:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Asiu, odwiedzam kolejno dziewczęta , nadrabiam zaległości. Wszędzie tyle wspaniałych pomysłow,że głowa mała!A u Ciebie kochana to już uczta dla oczu i ducha ! Począwszy od wiersza, prosty i od serca to najważniejsze :)i wspaniałe rękodzieła. Anioł cuuudowny !
    Życzę pięknych i radosnych Świąt !!! :)***

    OdpowiedzUsuń
  32. witaj Jomo:) powiedz mi Kochana jak Ty to robisz, ze znajdujesz czas na tak nieziemskie dzieła.. i do tego jeszcze poezja:) jestem naprawdę pod wrażeniem:) jesteś wielka i do tego wielkiego serca:) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  33. Po twoim komentarzu wnioskuję, że przesyłka dotarła cało :) No to zdążyłam przed świętami :) A wieniec wyszedł ci piękny. I kto tu mówi że nie umie montować świec? :)
    Buziaczki!

    OdpowiedzUsuń
  34. Zaglądam do Ciebie od czasu do czasu i wciąż mogę trwać w zachwycie:)Tyle radości i śliczności...Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Za Twój komentarz najserdeczniej DZIĘKUJĘ :***
Zapraszam słonecznie *♥*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...